O włos od potwornej tragedii w Lublinie! 21-letni obywatel Ukrainy, student jednej z tamtejszych uczelni, wpadł w amok i ogłosił, że idzie na polowanie! Młody mężczyzna zapowiedział, że uszarżuje na pierwszą lepszą osobę z nożem w ręku! Powód? Zwykła, krwawa nienawiść na tle rasowym! Tylko błyskawiczna i zdecydowana akcja policji zapobiegła rzezi na ulicach miasta.
Do tych mrożących krew w żyłach wydarzeń doszło w piątkowe popołudnie (9 października). Wśród studentów wybuchła panika, gdy 21-letni obywatel Ukrainy zaczął zachowywać się jak szaleniec. Był skrajnie pobudzony i groził, że jeszcze tego samego dnia zmasakruje przypadkowego przechodnia!
Sytuacja wyglądała śmiertelnie poważnie. Oświadczenie zdemoralizowanego młodzieńca wzbudziło ogromne przerażenie. Świadkowie nie czekali ani chwili – natychmiast zaalarmowali stróżów prawa!
Gdy lubelscy policjanci dostali sygnał, że po mieście może chodzić potencjalny morderca, do akcji rzucono wszystkie siły. Liczyła się każda sekunda! Funkcjonariusze namierzyli 21-latka jeszcze tego samego dnia.
Rzeczywistość okazała się jeszcze bardziej przerażająca, niż przypuszczano. Gdy mundurowi obezwładnili i przeszukali studenta, znaleźli przy nim ostry nóż! Mężczyzna był gotowy do ataku w każdej chwili. To jednak nie wszystko – podczas przeszukania jego mieszkania policjanci zabezpieczyli kolejne dwa specjalistyczne noże.
W niedzielę (11 października) 21-latek został doprowadzony ze słynnego „dołka” wprost przed oblicze prokuratora. Usłyszał porażający zarzut: czynienia przygotowań do zabójstwa przypadkowo napotkanej osoby przy użyciu noża, motywowanego nienawiścią rasową!
Sąd nie miał żadnych litości ani wątpliwości – zbrodniarz w zarodku trafił za kraty na co najmniej 3 miesiące.
Za przygotowywanie krwawej łaźni na ulicach Lublina 21-letniemu studentowi grozi teraz nawet 15 lat bezwzględnego więzienia. Oby ten przypadek był przestrogą dla każdego, komu przyjdzie do głowy siać nienawiść i strach!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze