Reklama

TRAGEDIA W SOBOTNI WIECZÓR. 18-letni kierowca BMW uderzył w drzewo. Zmarł w szpitalu

Sobotni wieczór na Lubelszczyźnie zakończył się koszmarnym wypadkiem. Młody, zaledwie 18-letni kierowca BMW wypadł z drogi i z impetem uderzył w przydrożne drzewo. Lekarze stoczyli dramatyczną walkę o jego życie, niestety nastolatka nie udało się uratować. Zmarł niedługo po przewiezieniu do szpitala.

 

Do tej potwornej tragedii doszło w sobotę, 10 października, około godziny 20:35 w miejscowości Wola Sernicka-Kolonia. Młody kierowca jechał drogą powiatową w stronę Nowej Woli. Wystarczyła ułamek sekundy i chwila uwagi, by doszło do nieszczęścia.

Potężne uderzenie i walka o życie

Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że wyjeżdżając z łuku drogi, 18-latek nagle stracił panowanie nad rozpędzonym autem i wpadł w poślizg. Samochód zjechał z jezdni i wbił się w pniak stojącego przy drodze drzewa.

Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe oraz policja. Strażacy i funkcjonariusze wyciągnęli ciężko rannego nastolatka z wraku pojazdu i przekazali go ratownikom medycznym. Chłopak w stanie krytycznym trafił do szpitala. Niestety, obrażenia okazały się zbyt poważne – niedługo później lekarze przekazali najgorszą z możliwych informacji. Młody człowiek zmarł.

Reklama

Prokurator bada okoliczności tragedii

Na miejscu wypadku przez wiele godzin pod nadzorem prokuratora pracowali policjanci z łukowskiej drogówki oraz grupa dochodzeniowo-śledcza. Śledczy zabezpieczyli ślady i decyzją prokuratora ciało 18-latka zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych, które pozwolą ustalić dokładne przyczyny zgonu.

Mundurowi ustalają teraz szczegółowe przebieg całego zdarzenia i ponownie apelują do wszystkich kierowców o rozwagę za kółkiem:

– Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności oraz dostosowywanie prędkości jazdy nie tylko do obowiązujących limitów, ale przede wszystkim do panujących warunków na drodze – przypomina młodszy aspirant Beata Kieliszek.

Reklama

Czy do tragedii przyczyniła się nadmierna prędkość, błąd młodego kierowcy, czy może śliska nawierzchnia? Na te pytania odpowiedzą biegli. Jesienią warunki na drogach bywają zdradliwe, a chwila brawury lub braku doświadczenia może kosztować najniższą cenę – ludzkie życie.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/10/2026 10:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości