Śmigłowiec LPR, policja i straż pożarna pojawiły się w środę w Rudzie. Maszynista pociągu relacji Łuków – Dęblin zauważył rannego mężczyznę obok torów. Pociąg nie uczestniczył w zdarzeniu.
W środę, 25 czerwca, około godziny 16:00, w okolicy miejscowości Ruda (gmina Krzywda) doszło do wypadku z udziałem kierowcy quada. Do zdarzenia doszło w okolicach przejazdu kolejowego, ale pociąg nie brał udziału w wypadku. Zdarzenie zauważył maszynista pociągu osobowego relacji Łuków – Dęblin, który powiadomił odpowiednie służby ratunkowe.
Według informacji przekazanych przez dyżurnego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie, do zgłoszenia doszło dzięki czujności maszynisty pociągu pasażerskiego relacji Łuków – Dęblin, który około godziny 16:00, przejeżdżając w pobliżu przejazdu kolejowego w miejscowości Ruda, zauważył nietypową sytuację – przy torach znajdował się przewrócony quad, a obok niego leżał mężczyzna.
Maszynista natychmiast zgłosił zdarzenie odpowiednim służbom, co uruchomiło procedurę alarmową. Dzięki szybkiej reakcji udało się sprawnie zorganizować pomoc i dotrzeć na miejsce w krótkim czasie.
Do miejsca zdarzenia zadysponowano jednostki straży pożarnej z KP PSP w Łukowie, zespół ratownictwa medycznego, patrol policji, a także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który lądował w bezpośrednim sąsiedztwie torów kolejowych.
Na miejscu strażacy zabezpieczyli teren zdarzenia i udzielili pierwszej pomocy poszkodowanemu. Jak przekazał dyżurny straży, obrażenia mężczyzny okazały się na szczęście mniej poważne, niż początkowo przypuszczano, dlatego nie zdecydowano się na transport lotniczy. Zespół ratownictwa medycznego przetransportował poszkodowanego karetką do szpitala w Łukowie. Jego dokładny stan zdrowia nie został na ten moment podany.
Jak poinformował Marcin Józwik, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łukowie, w rozmowie z ŁukówTV, 40-letni mieszkaniec gminy Wojcieszków, który kierował quadem, miał blisko 1,5 promila alkoholu we krwi. W sprawie prowadzone będzie postępowanie wyjaśniające. Policja ustala dokładne okoliczności wypadku oraz kwalifikację prawną zdarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze