Setki uczniów z okolicznych miejscowości każdego dnia dowożonych jest do łukowskich szkół podstawowych. Najliczniejszą grupę stanowią dzieci z Łazów, Ryżek, Gręzówki oraz Świdrów.
Każdego ranka w rejonie miejskich placówek panuje spory ruch – rodzice przywożą dzieci autami, a na przystankach zatrzymują się kolejne gimbusy i autobusy. Dane przedstawione przez Burmistrza Miasta Łuków w raporcie „Informacja o przygotowaniu placówek oświatowych w Mieście Łuków do rozpoczęcia roku szkolnego 2026/2027” jednoznacznie wskazują, że oferta miejskiej oświaty cieszy się sporym uznaniem wśród mieszkańców okolicznych wsi.
Z danych wynika, że najwięcej uczniów dociera z Łazów. Dzieci z tej miejscowości uczęszczają do większości łukowskich podstawówek, w tym m.in. do Szkoły Podstawowej nr 2 przy ul. Cieszkowizny oraz Szkoły Podstawowej nr 4 przy ul. 11 Listopada. Sporną reprezentację w miejskich ławkach mają także Ryżki, Gręzówka, Świderskie strony oraz Gołaszyn.
Różne szkoły przyciągają uczniów z konkretnych kierunków. Do Zespołu Szkolno-Przedszkolnego przy ul. Partyzantów zapisywani są m.in. najmłodsi z Aleksandrowa, Podgaja i Zalesia. W „Trójce” przy ul. Konarskiego sporo dzieci pochodzi z Karwacza, Ławek czy Wólki Świątkowej. W zestawieniach pojawiają się też uczniowie z nieco bardziej oddalonych miejscowości, m.in. z Trzebieszowa, Adamowa czy Krynki.
Głównym powodem, dla którego rodzice decydują się na miejskie szkoły, jest codzienna logistyka. Większość z nich pracuje w samym Łukowie, więc podrzucenie dziecka do placówki po drodze do firmy jest po prostu najwygodniejszym rozwiązaniem. Dzięki temu w klasach integrują się dzieci z miasta i okolic, tworząc zgrane roczniki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze