Mamy powód do dumy! Premier zdecydował, że od 15 stycznia 2026 roku pracą wszystkich „krokodylków” w Polsce, czyli Inspekcji Transportu Drogowego, pokieruje łukowianin – Robert Koźlak. Nominację wręczył mu wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Nasz sąsiad zastąpił na tym miejscu Artura Czapiewskiego, któremu szef rządu podziękował za dotychczasową pracę.
Robert Koźlak to postać, którą wielu z nas może kojarzyć z codziennej pracy w terenie. Zanim trafił na wysokie stanowiska w stolicy, dbał o porządek blisko nas. Pracował jako naczelnik drogówki w Łukowie, a później pilnował bezpieczeństwa w całym Lublinie. Ostatnio szefował Biuru Ruchu Drogowego w Komendzie Głównej Policji w Warszawie.
Można powiedzieć, że przeszedł drogę jak z filmu – od pilnowania porządku na naszych lokalnych skrzyżowaniach, aż po kierowanie ważną służbą w całym kraju. To tak, jakby uczeń, który świetnie radził sobie w szkolnej drużynie, po latach został trenerem kadry narodowej.
Nowy komendant to człowiek z ogromną wiedzą. Skończył studia oficerskie w Szczytnie oraz studia magisterskie. Przez lata uczył się, jak sprawić, by jazda samochodem była bezpieczniejsza. Wie doskonale, jak zarządzać dużymi grupami ludzi i jak szkolić służby mundurowe. To fachowiec, który zna swoją pracę od podszewki.
Wszystko odbyło się zgodnie z oficjalnymi zasadami. Jak podają źródła, Premier powołał Roberta Koźlaka na podstawie art. 53 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym (szczegóły można znaleźć w Dzienniku Ustaw z 2025 r. poz. 1490). To ważne dokumenty, które dają nowemu szefowi prawo do podejmowania decyzji.
Robertowi Koźlakowi gratulujemy i życzymy powodzenia. Miło wiedzieć, że ktoś z Łukowa będzie teraz dbał o bezpieczeństwo na drogach w całej Polsce!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze