Nowy punkt paszportowy w Łukowie działa dopiero od dwóch tygodni, a mieszkańcy już składają wnioski hurtowo. Zamiast jeździć do Siedlec czy Lublina, można załatwić wszystko na miejscu. Burmistrz Piotr Płudowski sam przetestował biuro, chwali sprawną obsługę i szybki odbiór dokumentu. Widać, że przed sezonem urlopowym pracy nie zabraknie.
Koniec z uciążliwymi wyjazdami do Siedlec czy Lublina, żeby wyrobić paszport. Nowy punkt paszportowy w Łukowie działa zaledwie od dwóch tygodni, a już przeżywa prawdziwe oblężenie. Mieszkańcy masowo ruszyli po dokumenty, a pierwsi szczęśliwcy trzymają je już w kieszeni.
Świetne statystyki i pierwsze wrażenia z działania biura przekazał burmistrz Piotr Płudowski. Co ciekawe, włodarz postanowił przetestować nowy punkt na własnej skórze, bo akurat skończyła się ważność jego starego paszportu.
– Pierwsze dwa tygodnie i już prawie 200 wniosków! Sam postanowiłem wyrobić dokument na miejscu, w Łukowie. Obsługa jest super miła, wszystko poszło ekspresowo i po dwóch tygodniach odebrałem nowy paszport. To naprawdę świetne, dobrze pomyślane miejsce – chwali burmistrz Piotr Płudowski.
Reklama
Burmistrz nie kryje, że uruchomienie tego punktu w mieście było strzałem w dziesiątkę i dziękuje wojewodzie za zielone światło dla tej inicjatywy. Patrząc na kolejki chętnych, przed nadchodzącym sezonem urlopowym urzędnicy na pewno nie będą narzekać na nudę!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze