Jak podaje Radio Lublin najciężej ranna mama oraz jej 2-letni synek walczą w szpitalu o powrót do zdrowia – ich stan lekarze określają jako ciężki. Do szpitala trafiła również 4-letnia dziewczynka.
To miał być zwykły, letni wieczór, a zakończył się niewyobrażalną tragedią. W środę w Hucie Dąbrowie (gmina Krzywda) rozpędzony volkswagen wjechał w 30-letnią rowerzystkę, która przewoziła dwójkę swoich malutkich dzieci. Stan mamy oraz jej 2-letniego synka jest krytyczny. Na ratunek ruszyli strażacy, lekarze oraz załogi aż trzech śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Data: 15 lipca 2026 r.
Godzina zgłoszenia: 18:53
Miejscowość: Huta Dąbrowa (droga powiatowa)
Zgłoszenie: Wypadek drogowy / Miejscowe zagrożenie
Dramat rozegrał się tuż przed godziną 19:00. Droga powiatowa w Hucie Dąbrowie w ułamku sekundy zamieniła się w strefę lądowania dla podniebnych karetek.
Ze wstępnych, niezwykle poruszających ustaleń policjantów wynika, że kierująca volkswagenem potrąciła 30-letnią kobietę jadącą rowerem. Poszkodowana to lokalna mieszkanka. Tego wieczoru nie podróżowała sama – na rowerze przewoziła dwoje swoich ukochanych dzieci: 2-letniego synka oraz 4-letnią córeczkę.
Siła uderzenia była potworna. Wszystkie trzy poszkodowane osoby odniosły bardzo poważne obrażenia i wymagały natychmiastowej, specjalistycznej pomocy medycznej.
Sytuacja była na tyle dramatyczna, że na miejsce wezwano aż trzy śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR). Maszyny jedna po drugiej lądowały, a następnie startowały z rannymi z prowizorycznego lądowiska, które utworzono w okolicach cmentarza w Hucie Dąbrowie.
Najciężej ranna mama oraz jej 2-letni synek walczą w szpitalu o powrót do zdrowia – ich stan lekarze określają jako ciężki. Do szpitala trafiła również 4-letnia dziewczynka.
W wielkiej akcji ratunkowej ramię w ramię walczyli:
Strażacy z OSP Podosie, OSP KSRG Fiukówka oraz OSP KSRG Krzywda,
Dwa zastępy zawodowych strażaków z JRG PSP Łuków,
Trzy zespoły ratownictwa medycznego (ZRM),
Trzy załogi śmigłowców LPR,
Policjanci, którzy zabezpieczali teren.
Droga w miejscu wypadku była całkowicie zablokowana przez kilka godzin, a mundurowi kierowali kierowców na objazdy.
Kobieta siedząca za kierownicą volkswagena została zatrzymana przez policję zaraz po wypadku. Badanie wykazało, że była trzeźwa.
Dokładny przebieg, okoliczności oraz bezpośrednie przyczyny tego wstrząsającego zdarzenia wyjaśniają teraz policjanci pod ścisłym nadzorem prokuratury. Śledczy będą drobiazgowo odtwarzać ostatnie sekundy przed uderzeniem, by odpowiedzieć na pytanie, jak doszło do tak potwornego wypadku na prostej drodze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Czy autor przeczytał te głupoty?
Pewnego razu też był wypadek na hulajnodze pisaliście że wypadek tragiczny a co się okazało był to mojej siostry syn i nic poważnego mu się nie stało wy tutaj piszecie bez sensu te posty
Dziecko było reanimowane na sorze w Lublinie , widziałam bo byłam akurat ze swoim dzieckiem . Więc nie ma tu mowy o tym że nic poważnego , bo jest bardzo poważnie
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Czy autor przeczytał te głupoty?
Pewnego razu też był wypadek na hulajnodze pisaliście że wypadek tragiczny a co się okazało był to mojej siostry syn i nic poważnego mu się nie stało wy tutaj piszecie bez sensu te posty