Czy Łuków staje się miastem dla wybranych? Ceny mieszkań na lokalnym rynku wtórnym przyprawiają o zawrót głowy – za metr kwadratowy płacimy już średnio ponad 7,6 tys. złotych. Sprawdziliśmy aktualne ogłoszenia z popularnych portali i przygotowaliśmy wielki raport cenowy. Gdzie w Łukowie można jeszcze upolować prawdziwą okazję za mniej niż 300 tysięcy, a na których osiedlach za luksus i metraż trzeba zapłacić fortunę? Oto cała prawda o łukowskich nieruchomościach.
Rynek nieruchomości w Łukowie tętni życiem. Średnia cena za metr kwadratowy na rynku wtórnym oscyluje obecnie wokół 7 615 zł. Podczas gdy najtańsze lokum można upolować już za 230 tys. zł, luksusowe, nowoczesne apartamenty osiągają pułap niemal 700 tys. zł. Na rynku dominują oferty bezpośrednie, a najwięcej ogłoszeń dotyczy popularnych osiedli: Chącińskiego, Unitów Podlaskich oraz okolic ulicy Międzyrzeckiej.
Przeanalizowaliśmy setki ofert z portali OLX, Otodom, Adresowo oraz Nieruchomości-online. Oto nasz przewodnik, który pomoże Wam odnaleźć się w gąszczu lokalnych ogłoszeń.
Single szukający swojego pierwszego kąta w Łukowie stawiają przede wszystkim na centrum i niskie koszty utrzymania. W tej kategorii królują kawalerki oraz małe mieszkania dwupokojowe o metrażu od 29 do 39 m².
Na co zwracać uwagę: Kupujący w pojedynkę szukają lokali gotowych do wprowadzenia lub do lekkiego odświeżenia. Kluczowy jest niski czynsz (np. przy ul. Zbożowej to zaledwie 200 zł) oraz bliskość infrastruktury miejskiej.
Lokalizacje: Ul. Spokojna, ul. Zbożowa oraz ścisłe Centrum.
Koszty: Klasyczna kawalerka o powierzchni 29 m² na trzecim piętrze przy ul. Spokojnej (blisko szpitala i sklepów) to wydatek rzędu 235 000 zł. Z kolei za wyższy standard na nowym osiedlu, np. przy ul. Wileńskiej (40 m² z klimatyzacją), trzeba zapłacić już ok. 460 000 zł.
Ciekawostka: Absolutnym hitem cenowym jest mikrolokal w centrum (zaledwie 12 m²) z odrębną księgą wieczystą, wystawiony za niecałe 93 000 zł – idealny jako baza wypadowa lub inwestycja pod wynajem.
Pary szukają kompromisu między przestrzenią a rozsądną ceną. Najchętniej wybierają mieszkania o powierzchni 45–55 m² (2 lub 3 pokoje), które dają perspektywę urządzenia wygodnego gabinetu do pracy zdalnej lub pokoju dla dziecka.
Popularne układy: Ogromnym wzięciem cieszą się mieszkania z oddzielną, widną kuchnią albo nowoczesnym salonem z aneksem. Ciekawą propozycją jest np. 49-metrowe mieszkanie z garderobą przy ul. Siedleckiej za 377 000 zł.
Na co zwracać uwagę: Pary mocno doceniają obecność balkonu, loggii oraz piwnicy. Kluczowe bywa też piętro – najbardziej pożądane są te niższe (parter, pierwsze i drugie piętro).
Ceny: Standardowe lokum w tym segmencie to wydatek rzędu 320–380 tys. zł. Jednak za wykończone „pod klucz” mieszkanie o powierzchni 46 m² w świetnej lokalizacji trzeba zapłacić nawet 554 000 zł.
Dla rodzin z dziećmi priorytetem jest funkcjonalność i bezpieczna okolica. Poszukiwane są metraże powyżej 60 m², z przynajmniej 3 lub 4 pokojami.
Infrastruktura to podstawa: Rodzice wybierają miejsca blisko szkół, przedszkoli i placów zabaw. Osiedla Unitów Podlaskich czy Sienkiewicza wygrywają świetną dostępnością sklepów, punktów usługowych i zieleni.
Komfort życia: Coraz więcej osób szuka ofert „blisko lasu” (np. ul. Międzyrzecka, Ławki), gdzie do mieszkania przynależy prywatny ogródek lub duży taras. Z kolei nowoczesne bloki z windami (np. ul. Świderska) oznaczają wydatek rzędu 680 000 zł za 57 m².
Przykładowe oferty:
4 pokoje (72 m²) w zielonej okolicy: 490 000 zł.
Przestronne 5 pokoi (84 m²) po generalnym remoncie: 637 000 zł.
Opcja budżetowa w centrum: 71 m² do własnej aranżacji za 465 000 zł.
Analiza ogłoszeń pokazuje wyraźny podział na mapie Łukowa. Jeśli szukacie nieruchomości, te dwa osiedla zaoferują Wam zupełnie coś innego:
Osiedle Chącińskiego: Tutaj ceny startują z bardzo niskiego pułapu. Trzypokojowe mieszkanie o powierzchni 45 m² (wymagające remontu, ale „z potencjałem”) można kupić już za 240–245 tys. zł. Dwa pokoje (37–45 m²) kosztują średnio od 270 do 290 tys. zł.
Osiedle Sienkiewicza: Próg wejścia jest tu zauważalnie wyższy. Najtańsza oferta (w rejonie ul. Stasia i Nel) za 3 pokoje do remontu (47,6 m²) to koszt 269 000 zł. Większość ogłoszeń startuje jednak powyżej granicy 300 tys. zł.
Osiedle Chącińskiego: Większe lokale pojawiają się tu rzadziej, a ich cena oscyluje wokół 369 000 zł (ok. 6 063 zł/m²).
Osiedle Sienkiewicza: To osiedle wręcz dominuje w tym metrażu. Za standardowe 60 m² trzeba zapłacić ok. 399 000 zł (do negocjacji), a lokale po generalnym remoncie (np. przy ul. Kiernickich) osiągają ceny rzędu 469 000 zł (ok. 7 816 zł/m²).
Osiedle Chącińskiego: Sporo ofert dotyczy bloków z początku lat 70. Mieszkania często wymagają odświeżenia, co tłumaczy niższe ceny (od 5 333 zł do 7 222 zł za m²). To świetna baza do negocjacji.
Osiedle Sienkiewicza: Ogłoszenia dotyczą częściej mieszkań po modernizacji lub w nowszych zasobach. Ceny za metr regularnie przekraczają granicę 7 500 zł. Znajdziemy tu również duże, luksusowe apartamenty (85 m²) wyceniane na blisko 600 000 zł.
ZOBACZ:
Własny dom pod miastem czy nowoczesne mieszkanie? Sprawdziliśmy, co wybierają łukowianie w 2026 roku
Łukowski rynek nieruchomości wykazuje dużą odporność na kryzysy, a średnia cena ofertowa wynosi obecnie 399 tys. zł. W najbliższym czasie można spodziewać się dalszego wzrostu zainteresowania rynkiem wtórnym – szczególnie ofertami bezpośrednimi, które stanowią trzon lokalnego rynku.
Nowe inwestycje deweloperskie (jak te przy Al. Kościuszki, gdzie ceny na start na parterze wynoszą ok. 8 350 zł/m², czy przy ul. Kresów Wschodnich) wyznaczają nowe standardy cenowe powyżej 8–10 tys. zł/m². To zjawisko wkrótce pociągnie za sobą również ceny starszych lokali w dobrych lokalizacjach. Podsumowując: jeśli szukacie mieszkania budżetowego (poniżej 300 tys. zł), Waszym naturalnym kierunkiem jest Osiedle Chącińskiego. Jeśli celujecie w większy metraż i wyższy standard – przygotujcie się na wydatek rzędu 400–470 tys. zł na Osiedlu Sienkiewicza.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Łukaszu to co pan pisze to oki może o ceny będą się trzac ale Łuków się starzeje młodzi odchodzą nieajac perspektyw na życie w tym mieście więc mieszkania coraz więcej będą taniec zostają sami emeryci a wiadomo co dalej się będzie działo.
To że po zmarłych zostaną mieszkania to nic nie zmieni, demografia się zmieni ale narodowosciowa, przybędzie więcej obcokrajowców i będą te mieszkania tanie w blokach PRL kupować, tendencja Łukowa jest rozwojowa, ciągle napływa kapitał do przedsiębiorczych Łukowiaków z polski i świata, to oni tu budują, zatrudniają nowych ludzi, obcokrajowców, to oni napędzają wszystko i nie widać aby coś się miało zmienić. Zapewniam was że mieszkania nie stanieją, korekty mogą być nie wyższe niż -15% w dół w zależności od koniunktury kraju.
Panie Łukaszu to co pan pisze to oki może o ceny będą się trzac ale Łuków się starzeje młodzi odchodzą nieajac perspektyw na życie w tym mieście więc mieszkania coraz więcej będą taniec zostają sami emeryci a wiadomo co dalej się będzie działo.
To że po zmarłych zostaną mieszkania to nic nie zmieni, demografia się zmieni ale narodowosciowa, przybędzie więcej obcokrajowców i będą te mieszkania tanie w blokach PRL kupować, tendencja Łukowa jest rozwojowa, ciągle napływa kapitał do przedsiębiorczych Łukowiaków z polski i świata, to oni tu budują, zatrudniają nowych ludzi, obcokrajowców, to oni napędzają wszystko i nie widać aby coś się miało zmienić. Zapewniam was że mieszkania nie stanieją, korekty mogą być nie wyższe niż -15% w dół w zależności od koniunktury kraju.