Reklama

Polski kierowca spod Łukowa dłużnikiem na milion euro! Chorwacki fiskus rujnuje życie Pana Zbigniewa

Zbigniew Czubaszek, kierowca ciężarówki z okolic Łukowa, padł ofiarą absurdalnej decyzji chorwackich urzędników. Mimo że nie był zobowiązany do zapłaty akcyzy za przewożony towar, nałożono na niego gigantyczną karę – 1 100 000 euro! – „Nie mogę normalnie funkcjonować, bo z konta ściągają mi pieniądze” – mówi załamany kierowca. Konfederacja staje w jego obronie i rusza na polityczną batalię.

Kierowca nie wiedział, że przewozi "problemowy" ładunek

Zbigniew Czubaszek od lat pracował jako kierowca w jednej spod łukowskich firm . Jak twierdzi, zawsze uczciwie wykonywał swoje obowiązki, a transporty odbywały się zgodnie z dokumentami dostarczonymi przez firmę. Ostatnia trasa okazała się jednak fatalna w skutkach.

– „Załadowałem towar w Łukowie, dostarczyłem go do Belgii, a potem otrzymałem polecenie, żeby jechać z ładunkiem do Chorwacji. Nikt mnie nie poinformował, że na granicy powinienem zapłacić akcyzę” – mówi Czubaszek.

Tam chorwackie służby celne zatrzymały ciężarówkę i nałożyły gigantyczną karę – 1 100 000 euro! Według przepisów to nie kierowca powinien odpowiadać za akcyzę, a firma organizująca transport. – „To absurd! Kierowca nie może być odpowiedzialny za formalności, które powinna dopilnować firma spedycyjna” – podkreśla Michał Wawer, poseł Konfederacji.

Reklama

Konfederacja: Państwo polskie zawiodło swojego obywatela

W sprawę zaangażowali się politycy Konfederacji, którzy zwracają uwagę na dramatyczne konsekwencje dla Czubaszka.

– „Państwo polskie nie zrobiło nic, by pomóc swojemu obywatelowi!” – mówi Tomasz Buczek, europoseł. – „Kierowca został pozostawiony sam sobie i dzisiaj ma milionowy dług. Nie możemy na to pozwolić!

Podobnego zdania jest Rafał Mekler, który podkreśla, że branża transportowa jest pełna nieuczciwych pośredników, a to właśnie kierowcy są „pierwszą linią frontu” i najłatwiejszym celem dla urzędników.

Reklama

– „To chora sytuacja. Kierowca jest na końcu łańcucha i to na niego spadają wszystkie konsekwencje, jeśli coś pójdzie nie tak” – dodaje Mekler.

Konfederacja deklaruje, że będzie nagłaśniać sprawę i walczyć o anulowanie długu. Politycy wysyłają już pisma do polskich instytucji i szukają adwokata, który podejmie się obrony kierowcy w Chorwacji.

– „Nie pozwolimy, by uczciwy człowiek został zrujnowany przez biurokratyczną machinę!” – zapowiada Buczek.

Czy polski rząd w końcu stanie w obronie swojego obywatela? Sprawa Zbigniewa Czubaszka pokazuje, że każdy polski kierowca może stać się ofiarą bezdusznych przepisów i urzędniczej bezmyślności.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/02/2025 16:29
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Walenda - niezalogowany 2025-02-18 23:05:53


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Walenda - niezalogowany 2025-02-18 23:10:14

    ...od kilkunastu lat

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości