Reklama

Dwie kolizje w kilka minut pod szkołą w Gołaszynie. Rozbite Seat, Dacia i Opel

Groźnie wyglądający poranek przy szkole podstawowej w Gołaszynie. W poniedziałek, 22 września, tuż przed pierwszym dzwonkiem zderzyły się tam trzy samochody: Seat, Dacia i Opel. Łukowscy policjanci, którzy przyjechali na miejsce, szybko ustalili, że w jednym miejscu doszło tak naprawdę do dwóch osobnych kolizji. Oboje sprawcy dostali już mandaty.

 

Do zdarzenia doszło dokładnie o godzinie 7:55 – w samym szczycie porannego ruchu, gdy rodzice przyjeżdżali pod placówkę, by odwieźć dzieci na lekcje. O dużym szczęściu mogą mówić wszyscy uczestnicy, bo skończyło się jedynie na uszkodzonych zderzakach i nerwach.

 

— Do zdarzenia doszło o godzinie 7:55 przy szkole w Gołaszynie. Zderzyły się tam trzy samochody osobowe: Seat, Dacia oraz Opel. Całe zdarzenie zostało zakwalifikowane przez funkcjonariuszy jako dwie odrębne kolizje — informuje asp. szt. Marcin Józwik z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie.

Reklama

 

Dwa błędy w kilka minut

Mundurowi z łukowskiej drogówki krok po kroku odtworzyli to, co stało się na drodze tuż pod szkołą:

  • Najpierw zderzenie Seata: Za pierwszą kolizję odpowiada kierująca Seatem, która nie zachowała ostrożności i doprowadziła do zderzenia. Policjanci ukarali ją mandatem.

  • Chwilę później najechał kierowca Dacii: Kiedy auta jeszcze stały na jezdni, na miejsce najechał 36-letni mężczyzna siedzący za kółkiem Dacii. Nie zdążył wyhamować i uderzył w stojące pojazdy, w tym w Opla. On również odjechał z miejsca zdarzenia z mandatem na koncie.

    Reklama

— Kierująca Seatem została uznana za sprawczynię pierwszej kolizji i ukarana mandatem karnym. Sprawcą kolejnego zdarzenia był 36-letni kierowca Dacii, który najechał na wcześniejszą kolizję. On również został ukarany mandatem przez obsługujących zdarzenie policjantów — wyjaśnia asp. szt. Marcin Józwik.

Wszyscy cali, droga szybko przejezdna

Ilość rozbitych aut tuż przy szkolnej bramie mogła budzić grozę, ale na szczęście nikt nie ucierpiał. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizje, a nie wypadek. Wszyscy kierowcy byli trzeźwi.

 

— W kolizjach nikt nie odniósł obrażeń. Nie było również większych utrudnień w ruchu drogowym w rejonie szkoły — dodaje asp. szt. Marcin Józwik.

Reklama

 

Uszkodzone samochody sprawnie zabrano z drogi, dzięki czemu w rejonie szkoły nie utworzyły się większe korki. Łukowska policja przy tej okazji kolejny raz przypomina: w okolicach szkół, zwłaszcza rano, warto zdjąć nogę z gazu i zachować podwójną czujność. Na drogę w każdej chwili może ktoś wejść, a sekunda gapiostwa – jak widać – wystarczy, by doprowadzić do stłuczki.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/09/2026 10:59
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości