Diesel w Łukowie przebił 8 zł i wywołał burzę na Lukow.tv. Ponad 200 komentarzy, porównania cen z regionu i obawy, że będzie jeszcze drożej.
ŁUKÓW. To nie jest spokojny weekend dla lokalnych kierowców. Wystarczyło jedno zdjęcie pylonu ze stacji paliw, na którym cena diesla przekroczyła $8$ złotych, by na profilu Lukow.tv zawrzało. Ponad 200 komentarzy w ciągu kilkunastu godzin to jasny sygnał: mieszkańcy Łukowa mają dość galopujących cen.
Pod postem wybuchła prawdziwa lawina emocji. Dominują głosy rozżalenia i złości, skierowane zarówno w stronę lokalnych przedsiębiorców, jak i wielkiej polityki. Wielu internautów przypomina niespełnione obietnice wyborcze o paliwie za $5,19$ zł, inni zaś upatrują winy w działaniach Donalda Trumpa i niepokojach na rynkach światowych.
„W Warszawie na Orlenie taniej niż w Łukowie” – pisze pan Łukasz, punktując lokalne marże. Inni mieszkańcy wtórują mu, przesyłając raporty cenowe z całego regionu. Biała Podlaska – $8,14$ zł, Siemiatycze – $8,19$ zł, a w Międzyrzecu Podlaskim również „ósemka” z przodu.
Pojawiają się też głosy pełne czarnego humoru. „Weekend bez auta, trzeba nasmarować rower” – komentuje pan Marek, a inny internauta dodaje ironicznie, że przy tych cenach jedyną alternatywą pozostaje komunikacja zbiorowa lub... olej roślinny z marketu.
Sytuacja jest jednak poważna. Mieszkańcy obawiają się, że drogie paliwo to dopiero początek. „Za kilka miesięcy za warzywa będziemy płacić 100% więcej” – ostrzega pan Łukasz, wskazując na rosnące ceny nawozów. Czy to koniec podwyżek? Prognozy internautów są pesymistyczne – niektórzy wieszczą nawet $10$ lub $12$ złotych za litr.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze