Bartłomiej Bryk, kandydat na burmistrza Łukowa, planuje budowę nowego stadionu piłkarskiego oraz hali sportowo-widowiskowej. Projekt ma przyczynić się do rozwoju sportu w mieście
W zbliżających się wyborach samorządowych, Bartłomiej Bryk, kandydat na burmistrza Łukowa, odsłonił przed społecznością wizualizację ambitnego projektu – nowego stadionu piłkarskiego oraz hali sportowo-widowiskowej z zapleczem biurowo-treningowym. Prezentacja tego strategicznego planu odbyła się podczas konferencji prasowej, na którą zaproszeni zostali przedstawiciele mediów.
Kandydat na burmistrza zapewnia, że w przypadku wyboru na to stanowisko, Łuków w ciągu kilku najbliższych lat będzie mógł poszczycić się nowoczesnym obiektem sportowym, którego budżet szacowany jest na około 100 mln zł. Bryk zaznacza, że finansowanie projektu zostanie zabezpieczone za pomocą zewnętrznych funduszy.
Zgodnie z przedstawionymi wizualizacjami, stadion będzie umiejscowiony przy rzece Krzna, w bliskim sąsiedztwie popularnych letnich basenów Delfin. Oprócz standardowego boiska piłkarskiego, na obiekcie znajdzie się także boisko do siatkówki plażowej, koszykówki, kryty kort tenisowy oraz plac zabaw dla najmłodszych. Ponadto, w planach jest budowa dodatkowego treningowego boiska „pod balonem”, co dodatkowo zwiększy zakres możliwości sportowych dla lokalnej społeczności. Co istotne, stadion zostanie wyposażony w krytą trybunę, mogącą pomieścić nawet tysiąc widzów, zapewniając komfort i bezpieczeństwo podczas wszelkich wydarzeń sportowych.
Obok nowego stadionu, planowane jest również wzniesienie hali sportowo-widowiskowej oraz budynku biurowego, co kompleksowo zaspokoi potrzeby sportowe i administracyjne miasta. Bryk podkreśla, że inwestycja ta nie tylko będzie sprzyjać rozwojowi aktywności fizycznej wśród mieszkańców, ale także przyciągnie uwagę turystów oraz potencjalnych inwestorów, wzmacniając wizerunek Łukowa jako dynamicznego i nowoczesnego miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze