Sytuacja w lasach wokół Łukowa robi się dramatyczna. Afrykański żar, który od dni leje się z nieba, i kompletny brak deszczu zamieniły leśną ściółkę w łatwopalny pył. Nadleśnictwo Łuków ogłosiło najwyższy, krytyczny stopień zagrożenia pożarowego. Leśnicy i strażacy mówią wprost: katastrofa wisi na włosku, a w grę wchodzi wprowadzenie całkowitego zakazu wstępu do lasu.
Kto w ostatnich dniach szukał ochłody wśród drzew, ten wie, jak uderzający jest widok wysuszonej na wiór trawy i mchu. Przy temperaturach sięgających w cieniu 35–37 stopni Celsjusza las staje się tykającą bombą. Ostatnie pożary w naszym regionie to brutalne ostrzeżenie – tutaj naprawdę wystarczy chwila nieuwagi, by ogień strawił setki hektarów przyrody i zagroził ludzkiemu życiu.
Czego kategorycznie nie wolno robić?
Żelazne zasady w czasie suszy
Idąc do lasu, musimy pamiętać o absolutnych podstawach. To nie są luźne prośby leśników, ale zakazy, od których zależy bezpieczeństwo nas wszystkich:
Zapomnij o ogniu: Rozpalanie ognisk czy grillowanie w lesie oraz w promieniu 100 metrów od niego jest teraz całkowicie zabronione.
Papierosy zostaw w kieszeni: Nie pal na szlakach, polanach ani torfowiskach. Jedyny wyjątek to drogi utwardzone i miejsca specjalnie do tego wyznaczone.
Samochody i motocykle zostają na parkingu: Wjazd pojazdami silnikowymi do lasu to ogromne ryzyko. Rozgrzana rura wydechowa w kontakcie z suchą trawą działa jak zapalniczka.
Zabieraj śmieci ze sobą: Szklana butelka porzucona w krzakach działa w pełnym słońcu jak soczewka. Może sama wzniecić pożar.
ReklamaZanim ruszysz na spacer, sprawdź mapę! Ryzyko jest tak ogromne, że nadleśnictwa mogą zamknąć lasy dla mieszkańców. Zanim spakujesz plecak, sprawdź na bieżąco aktualizowaną mapę zakazów wstępu na stronie Instytutu Badawcz Ledger: bazapozarow.ibles.pl/zagrozenie/.
Widzisz dym? Liczy się każda sekunda!
Jeśli podczas spaceru zauważysz ogień albo choćby smugę dymu, nie czekaj na rozwój wydarzeń i nie myśl, że "ktoś inny na pewno już to zgłosił". Szybka reakcja pozwala strażakom opanować sytuację, zanim ogień dotrze do koron drzew.
Gdzie dzwonić? ???? 112 – Ogólny numer alarmowy ???? 998 – Straż Pożarna
Jak sprawnie wezwać pomoc?
Zadbaj o siebie: Zachowaj spokój i odejdź w bezpieczne miejsce (zawsze uciekaj w stronę przeciwną do dymu).
Lokalizacja to podstawa: Jeśli nie wiesz dokładnie, gdzie jesteś, podaj najbliższą wieś albo charakterystyczny punkt. Świetnym punktem orientacyjnym są białe, betonowe słupki oddziałowe stojące na skrzyżowaniach leśnych ścieżek – wyryte na nich numery pozwolą strażakom namierzyć Cię co do metra.
Opisz sytuację: Powiedz dyspozytorowi, czy pali się tylko niska trawa, czy ogień idzie już po drzewach, oraz czy w pobliżu są jacyś ludzie.
Pamiętajmy – leśna przyroda regeneruje się dekadami. Wystarczy jeden bezmyślnie rzucony niedopałek, by w kilka minut zniszczyć to, co rosło przez blisko sto lat.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze