Młodzież z klas mundurowych w Radoryżu Smolanym na jeden dzień zamieniła szkolne ławki na wizytę w łukowskim urzędzie pracy. To nie była jednak nudna lekcja o przepisach. Uczniowie z Zespołu Szkół imienia Władysława Tatarkiewicza chcieli sprawdzić, jak w praktyce wygląda pomoc osobom szukającym zatrudnienia i na czym polega codzienna obsługa mieszkańców naszego powiatu.
Gości przywitała dyrektor placówki, Danuta Bosek. Szybko okazało się, że współczesny urząd to nie tylko biurka i dokumenty, ale przede wszystkim miejsce spotkań. Młodzi ludzie przeszli przez wszystkie najważniejsze działki, od stanowisk rejestracji bezrobotnych, aż po pokoje, w których przedsiębiorcy zgłaszają oferty pracy. Mogli z bliska przyjrzeć się, jak wygląda droga od złożenia wniosku do znalezienia wymarzonego zajęcia.
Podczas spotkania z doradcą zawodowym, Hanną Zachoszcz, padło wiele ważnych słów o przyszłości. Ekspertka przekonywała, że na dzisiejszym rynku pracy liczy się coś więcej niż tylko dyplom. Kluczem do sukcesu są dobre relacje z innymi ludźmi i wiara we własne możliwości. Zachęcała uczniów, by już teraz pielęgnowali swoje pasje, bo to one najczęściej stają się fundamentem stabilnej kariery.
Wizyta miała też swoje luźniejsze momenty. Jeden z uczestników odważył się nawet przymierzyć do fotela dyrektorskiego, co wywołało sporo uśmiechów wśród rówieśników i pracowników. Choć był to tylko żart, być może dla kogoś z tej grupy był to pierwszy krok do poważnych planów zawodowych. Cała relacja z tego wydarzenia oraz zdjęcia z wizyty są dostępne na oficjalnym profilu Facebook Powiatowego Urzędu Pracy w Łukowie.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze