Czy za niespełna 830 złotych da się przeżyć cały miesiąc? Kupić jedzenie, opłacić rachunki, kupić leki? Dla większości z nas to kwota abstrakcyjnie niska. W Łukowie to jednak realna granica, która decyduje o tym, czy rodzina otrzyma pomoc od państwa, czy zostanie z problemami zupełnie sama. Sprawdziliśmy, jak wyglądają progi dochodowe w pomocy społecznej i jak głęboki jest problem ubóstwa na naszym rodzimym podwórku.
Z najnowszego „Raportu o stanie Miasta Łuków za 2025 rok” wyłania się obraz, który zmusza do refleksji. W naszym mieście aż 414 rodzin żyje poniżej oficjalnych kryteriów dochodowych. To setki ludzkich historii ukrytych za suchymi statystykami – codzienne dylematy w łukowskich sklepach i liczenie każdego grosza od pierwszego do pierwszego. Kwota 823,00 zł to ustawowy limit dochodu przypadający na osobę w rodzinie, który uprawnia do ubiegania się o świadczenia pieniężne z pomocy społecznej.
Jednym z najważniejszych sprawdzianów dla lokalnego systemu wsparcia jest to, jak dba o najsłabszych: dzieci i seniorów. Tutaj kluczową rolę odgrywa program „Posiłek w szkole i w domu”.
Na szczęście w tym przypadku przepisy są nieco bardziej ludzkie – samorząd zdecydował się na podniesienie progu do 200% ustawowego kryterium, dzięki czemu pomoc mogła trafić do szerszego grona mieszkańców Łukowa. Jak to wyglądało w praktyce w minionym roku?
84 osoby otrzymały bezpośrednią pomoc w formie posiłku. Co poruszające, aż 80 z nich to dzieci, które dzięki temu mogły zjeść ciepły obiad w szkole. Pozostałe 4 osoby to dorośli, w tym seniorzy i osoby z niepełnosprawnościami.
99 łukowskich rodzin dostało wsparcie finansowe celowo przeznaczone na zakup żywności. Ta forma pomocy ratuje budżety domowe przede wszystkim starszych i schorowanych mieszkańców naszego miasta.
Całość kosztowała 155 tysięcy złotych, z czego większość (93 tys. zł) udało się pozyskać z dofinansowania zewnętrznego.
Ubóstwo ma w Łukowie twarz nie tylko głodnego dziecka, ale też samotnego seniora. Czasami pomoc finansowa to za mało – potrzebne jest po prostu drugie serce i pomocna dłoń przy codziennych obowiązkach.
Raport za 2025 rok pokazuje, że miasto stara się łatać te dziury poprzez inne programy opiekuńcze:
Pomoc sąsiedzka w praktyce: W ramach unijnego projektu „Polityka Senioralna EFS+” aż 151 łukowian w wieku 65+ zostało objętych tzw. usługami sąsiedzkimi. To proste, ale bezcenne wsparcie w codziennych sprawach.
ReklamaDodatkowo z tradycyjnych usług opiekuńczych skorzystało łącznie 130 osób (108 z projektu unijnego i 22 finansowane bezpośrednio z budżetu miasta).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze