To sekundy decydowały o życiu i śmierci! W miejscowości Krasew (gmina Borki) doszło do mrożącego krew w żyłach wypadku. Huk rozdzieranej blachy postawił na nogi okolicznych mieszkańców. 32-letni kierowca renault zignorował znak "Ustąp pierwszeństwa" i wjechał prosto pod prawidłowo jadące audi. Siła uderzenia była potworna!
Do tego dramatycznego zdarzenia doszło wczoraj, zaledwie kilka minut po godzinie 14:00. Spokojne popołudnie zamieniło się w koszmar. Jak wstępnie ustalili radzyńscy policjanci, 32-letni mieszkaniec gminy Borki, siedzący za kółkiem Renault Laguna, zbliżał się do skrzyżowania. Przed oczami miał jasny sygnał – znak A-7, który bezwzględnie nakazywał mu zatrzymanie się i przepuszczenie innych aut. Mężczyzna zignorował przepisy i wjechał na skrzyżowanie.
W tym samym momencie drogą prawidłowo poruszało się Audi, którym kierowała 21-letnia mieszkanka gminy Wojcieszków. Młoda kobieta nie miała żadnych szans na reakcję. Rozpędzone audi z impetem uderzyło w bok laguny.


Siła bocznego zderzenia była gigantyczna! Obie maszyny zostały dosłownie zmiecione z jezdni i z ogromną siłą wypadły poza drogę. Jeden z samochodów runął do rowu i przewrócił się na bok, więżąc rannych w środku. Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe.
– Uczestnicy wypadku z obrażeniami ciała zostali przetransportowani do szpitala – relacjonuje aspirant sztabowy Piotr Woszczak z radzyńskiej policji.
Policjanci natychmiast zbadali trzeźwość 21-latki kierującej audi. Kobieta była całkowicie trzeźwa. Zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku sprawcy wypadku. Od 32-letniego kierowcy renault pobrano krew do badań. Wyniki laboratoryjne dadzą jednoznaczną odpowiedź na pytanie, czy wsiadł za kółko pod wpływem alkoholu lub innych substancji.
Mundurowi szczegółowo badają teraz każdą minutę tego zdarzenia i kolejny raz apelują do kierowców o opamiętanie.
– Zanim zdecydujemy się na wykonanie jakiegokolwiek manewru na drodze, upewnijmy się, czy możemy go wykonać bezpiecznie – przypominają policjanci. Chwila nieuwagi, pośpiechu lub zwykłej brawury na skrzyżowaniu może kosztować ludzkie życie!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze