40 punktów, 13 zwycięstw i tylko jedna porażka – tak wygląda bilans Orląt Łuków po rundzie jesiennej. Kierownik drużyny, Marcin Chwedoruk, w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim" podkreśla, że cel na wiosnę jest jasny: awans do IV ligi. Czy lider utrzyma przewagę nad rywalami?
Orlęta Łuków, prowadzone przez Adriana Świderskiego, zdominowały rundę jesienną, wypracowując cztery punkty przewagi nad wiceliderem – Lutnią Piszczac. Jak mówi kierownik drużyny, Marcin Chwedoruk, mimo problemów kadrowych, zespół jest gotowy na decydującą fazę rozgrywek i walkę o najwyższe cele.
W rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim" Marcin Chwedoruk nie krył zadowolenia z wyników osiągniętych w rundzie jesiennej:
– „Przed sezonem postawiliśmy sobie jasny cel: walka o awans do IV ligi. Dorobek 40 punktów to świetny wynik, zwłaszcza biorąc pod uwagę problemy kadrowe. Cztery punkty przewagi nad Lutnią to dużo, ale w tej lidze wszystko może się zdarzyć. Musimy trzymać formę i skupić się na naszej grze.”
Rafał Jaworski i jego zespół rozpoczęli sezon znakomicie, wygrywając pierwsze pięć meczów, w tym z Victorią Parczew i Unią Żabików. Pierwsze punkty stracili w szóstej kolejce, remisując z Az-Bud Komarówka Podlaska 1:1.
Największa wpadka miała miejsce w 11. kolejce, kiedy Orlęta Łuków przegrały u siebie z głównym rywalem, Lutnią Piszczac, 0:2. Mimo to, dzięki solidnej postawie w pozostałych spotkaniach, zakończyli rundę z czterema punktami przewagi.
Na wiosnę Orlęta Łuków czeka zacięta walka o utrzymanie pozycji lidera i realizację celu, jakim jest awans do IV ligi. Czy zespół prowadzony przez Adriana Świderskiego i zarządzany przez Marcina Chwedoruka spełni oczekiwania? Wszystko rozstrzygnie się w rundzie rewanżowej!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze