Reklama

Monitoring w Łukowie: 200 kamer i nikt nie patrzy na żywo? Burmistrz wyjaśnia, o co chodzi

Wielu z nas zadaje sobie to pytanie: po co w Łukowie tyle kamer, skoro o wybrykach wandalizmu dowiadujemy się zazwyczaj już po fakcie, gdy policja przegląda nagrania? Czy ktoś w ogóle pilnuje tego obrazu na bieżąco? W najnowszym odcinku programu „Porozmawiajmy o Łukowie” na antenie Łuków.TV, burmistrz Piotr Płudowski wyłożył kawę na ławę. Wyjaśnił, jak to teraz działa i zapowiedział technologiczną rewolucję, która ma zmienić wszystko.

Kamer przybywa, ale sztabu ludzi nie ma

Zacznijmy od faktów – sieć miejskich kamer mocno urosła. W ostatnim czasie monitoring przeszedł porządną modernizację. Kamery pojawiły się w 30 zupełnie nowych miejscach, a kolejnych 30 starszych urządzeń wymieniono na nowocześniejsze. Efekt? Nad miastem czuwa już blisko 200 obiektywów.

Skoro jest ich tak dużo, to dlaczego nikt nie śledzi obrazu przez całą dobę? Burmistrz Piotr Płudowski w programie Łuków.TV postawił sprawę jasno: przed monitorami nie siedzi żaden sztab ludzi, który non stop patrzy w ekrany.

Reklama

Włodarz tłumaczy, że w obecnych realiach sadzanie grupy osób przed setkami okienek na 24 godziny na dobę po prostu nie ma sensu i jest mało efektywne. Dlatego dzisiaj system działa głównie jako "pasywne archiwum". Jeśli coś złego wydarzy się na ulicy czy w parku, policja zabezpiecza nagranie, odtwarza minuty po minucie i dzięki temu namierza sprawców.

Człowieka zastąpi sztuczna inteligencja. System sam „zauważy” bójkę

Miasto nie chce jednak zostawiać tego w ten sposób. Skoro człowiek nie jest w stanie upilnować 200 kamer naraz, zrobi to za niego technologia. Burmistrz zapowiedział, że Łuków idzie w stronę inteligentnego systemu powiadamiania opartego na AI (sztucznej inteligencji).

Reklama

Jak to ma działać w praktyce? Specjalne algorytmy będą zaprogramowane tak, by same wychwytywały niebezpieczne sytuacje na ulicach. System automatycznie zaalarmuje dyspozytora, gdy tylko kamera zarejestruje:

  • Wypadek lub kolizję drogową,

  • Szarpaninę, bójkę czy podejrzane zbiegowisko.

Służby dostaną sygnał natychmiast, co pozwoli na błyskawiczną interwencję, a nie dopiero reakcję po fakcie.

Przeprowadzka centrum monitoringu

Przed miastem jeszcze jedna duża zmiana. Obecnie całe centrum monitoringu znajduje się w Komendzie Powiatowej Policji, ale jeszcze w tym roku ma zostać przeniesione w nową lokalizację. Burmistrz uspokaja jednak mieszkańców: mimo fizycznej przeprowadzki sprzętu, policjanci będą mieli stały, bieżący podgląd na żywo z każdej miejskiej kamery.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/06/2026 08:42
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości