Pachniało świeżymi ziołami, z rzeki biła magia, a z głośników szła taka energia, że nogi same rwały się do tańca. W piątek (26 czerwca) Park Miejski w Łukowie dosłownie pękał w szwach. Za nami VIII edycja Wianków nad Krzną – imprezy, która po raz kolejny udowodniła, że początek lata potrafimy świętować z ogromnym rozmachem.
Świętojański wieczór na stałe wpisał się w kalendarz naszych lokalnych imprez plenerowych, ale tegoroczna edycja postawiła poprzeczkę naprawdę wysoko. Organizatorzy zadbali o to, żeby nikt – od maluchów po seniorów – nie nudził się ani przez chwilę.
Wszystko zaczęło się od tradycji. Pod okiem instruktorek z Łukowskiego Ośrodka Kultury powstawały misternie plecione wianki z kwiatów i ziół, które później ozdobiły brzeg Krzny. Chętnych do wyplatania było tylu, że stoły pękały w szwach!
To jednak nie wszystko, bo park na kilka godzin zamienił się w wielkie, tętniące życiem warsztaty:
Glina w roli głównej: Agata Krasuska z pracowni „Artyka” pokazywała, jak wyczarować cuda z ceramiki.
Zapachy natury: Beata Świderska-Jaroć uczyła tworzenia naturalnych, ziołowych kadzideł.
Oko w oko z przyrodą: Krystian Onopiuk zabrał miłośników natury na fascynujący spacer brzegiem rzeki, zdradzając sekrety naszej lokalnej flory i fauny.
A jak warsztaty, to i dobre jedzenie. O to, by nikt nie opuścił parku głodny, zadbały niezawodne Koła Gospodyń Wiejskich. Zapach regionalnych smakołyków unosił się w powietrzu, a tradycyjne potrawy znikały z talerzy w ekspresowym tempie.
Wianki to też muzyka. Na początku publiczność rozgrzały nasze lokalne talenty – Dziecięcy Zespół Regionalny „Kropelki Rosy” oraz Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Łukowskiej „Łukowiacy”. Folklor w ich wykonaniu, barwne stroje i pasja zawsze robią wrażenie.
Prawdziwe szaleństwo zaczęło się jednak, gdy mikrofony przejęła gwiazda wieczoru – zespół „Pogwizdani”. Ta folkowo-góralska ekipa pokazała, na czym polega prawdziwy show. Połączenie tradycyjnych, góralskich instrumentów z nowoczesną muzyką rozrywkową i ich własnymi aranżacjami okazało się strzałem w dziesiątkę. Muzycy błyskawicznie złapali kontakt z publicznością i porwali do wspólnego śpiewu oraz skakania pod sceną cały park – od dzieciaków po starszych mieszkańców.
Organizacja tak dużego wydarzenia to spore wyzwanie. Całość nie udałaby się, gdyby nie zaangażowanie Łukowskiego Ośrodka Kultury oraz partnera imprezy – Miejskiej Biblioteki Publicznej im. H. Sienkiewicza.
Wielkie brawa należą się także mecenasowi wydarzenia i sponsorowi koncertu gwiazdy wieczoru, czyli Bankowi Spółdzielczemu w Łukowie. Bank od lat udowadnia, że chętnie wspiera inicjatywy, które integrują naszą lokalną społeczność i pozwalają nam wspólnie pielęgnować tradycję.
Jedno jest pewne: tegoroczne powitanie lata nad Krzną przechodzi do historii jako wielki sukces. Kto nie był, niech żałuje – i koniecznie rezerwuje czas za rok!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze