Właśnie w tej chwili przy muralu Papcia Chmiela stoi tłum dzieci w maskach Tytusa, Romka i A'Tomka. I wszyscy czekają na jedno zdjęcie, które albo przejdzie do Księgi Rekordów Guinnessa — albo nie.
Jak to działa
Jedno zdjęcie. Jak najwięcej Tytusów, Romków i A'Tomków w kadrze. Liczba na fotografii decyduje o wszystkim. Pomysł wyszedł od Andrzeja Zdrojewskiego. Organizują Łukowska Spółdzielnia Mieszkaniowa i Towarzystwo Fruwającej Muchy. Dzieci dostały maski. Reszta dzieje się sama.
Bo sama próba rekordu to za mało. Obok trwają Mistrzostwa Łukowa w strzelaniu z łuku — nazwa miasta zobowiązuje. I wyścigi ślimaków — bo ktoś musiał to do programu dorzucić i dobrze zrobił.
Papcio Chmiel, czyli Henryk Jerzy Chmielewski, patrzy na to wszystko ze ściany od 2022 roku. Mural powstał z inicjatywy Kulturalnej Inicjatywy Społecznej. Namalował go Adam „Tupz" Kopeć. Zobaczcie fotki z wydarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze