Masz coś, co stoi od miesięcy i czeka na „kiedyś"? To „kiedyś" właśnie nadeszło. Od 8 do 19 czerwca ekipy miejskie jeżdżą ulicami Łukowa i zabierają to, czego nie zmieścisz do kosza. Meble, ubrania, pościel. Wystawiasz przed dom — oni resztą zajmują się sami.
Co zabrać z piwnicy? Praktyczna lista
Nie ma tu filozofii. Jeśli to duże, zniszczone albo zalegające od roku — wystawiasz.
Odbierane są meble i gabaryty — sofy, szafy, stoliki, materace. Odzież — kurtki, płaszcze, swetry. Pościel, koce, narzuty. Tekstylia domowe — zasłony, obrusy, ręczniki.
Jedna zasada: wystawiasz przed posesją w wyznaczonym dniu dla swojej ulicy. Nie wozisz, nie dzwonisz, nie wypełniasz wniosków.
Jeszcze niedawno tekstylia przy gabarytach to był pomysł, nie rzeczywistość. Klub Radnych Razem Ponad Podziałami złożył interpelację. Burmistrz Piotr Płudowski postulat przyjął i wpisał odbiór tekstyliów do systemu na ten rok.
Radny Artur Czubaszek mówi wprost: marcowa zbiórka była pierwszą próbą. Czerwcowa to już normalny standard. Dwa razy w roku, tekstylia razem z gabarytami — tak teraz działa Łuków.
Wystawiony w złym dniu odpad zostaje na chodniku. Ekipa nie wraca.
Harmonogram dla każdej ulicy znajdziesz na lukow.pl — zakładka Odpady, Harmonogram odbioru. Wpisujesz ulicę, dostajesz datę.
I jeszcze jedno: wystawiasz wieczorem dnia poprzedniego, nie rano w dniu odbioru. Tekstylia w workach, żeby wiatr nie rozniósł ich po okolicy. Nie blokujesz chodnika.
Następna zbiórka będzie w 2027. To nie jest coś, co można odłożyć na przyszły tydzień.
Starsze osoby, które nie siedzą w mediach społecznościowych, często o akcji nie wiedzą. A mają pełne piwnice tak samo jak wszyscy. Jeśli masz takich sąsiadów — warto zapukać i powiedzieć. Jedno zdanie wystarczy.
Masz coś, co stoi od miesięcy i czeka na „kiedyś"? To „kiedyś" właśnie nadeszło. Od 8 do 19 czerwca ekipy miejskie jeżdżą ulicami Łukowa i zabierają to, czego nie zmieścisz do kosza. Meble, ubrania, pościel. Wystawiasz przed dom — oni resztą zajmują się sami.
Nie ma tu filozofii. Jeśli to duże, zniszczone albo zalegające od roku — wystawiasz.
Odbierane są meble i gabaryty — sofy, szafy, stoliki, materace. Odzież — kurtki, płaszcze, swetry. Pościel, koce, narzuty. Tekstylia domowe — zasłony, obrusy, ręczniki.
Jedna zasada: wystawiasz przed posesją w wyznaczonym dniu dla swojej ulicy. Nie wozisz, nie dzwonisz, nie wypełniasz wniosków.
Jeszcze niedawno tekstylia przy gabarytach to był pomysł, nie rzeczywistość. Klub Radnych Razem Ponad Podziałami złożył interpelację. Burmistrz Piotr Płudowski postulat przyjął i wpisał odbiór tekstyliów do systemu na ten rok.
Radny Artur Czubaszek mówi wprost: marcowa zbiórka była pierwszą próbą. Czerwcowa to już normalny standard. Dwa razy w roku, tekstylia razem z gabarytami — tak teraz działa Łuków.
Wystawiony w złym dniu odpad zostaje na chodniku. Ekipa nie wraca.
Harmonogram dla każdej ulicy znajdziesz na lukow.pl — zakładka Odpady, Harmonogram odbioru. Wpisujesz ulicę, dostajesz datę.
I jeszcze jedno: wystawiasz wieczorem dnia poprzedniego, nie rano w dniu odbioru. Tekstylia w workach, żeby wiatr nie rozniósł ich po okolicy. Nie blokujesz chodnika.
Następna zbiórka będzie w 2027. To nie jest coś, co można odłożyć na przyszły tydzień.
Starsze osoby, które nie siedzą w mediach społecznościowych, często o akcji nie wiedzą. A mają pełne piwnice tak samo jak wszyscy. Jeśli masz takich sąsiadów — warto zapukać i powiedzieć. Jedno zdanie wystarczy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze