W poniedziałek, 15 czerwca 2026 roku o godz. 18:00, łukowskie kino wyświetli jedno z najważniejszych dzieł w historii polskiej kinematografii – „Człowieka z marmuru” z 1976 roku. Pokaz odbędzie się w ramach cyklu „Wajda: re-wizje”, organizowanego z okazji setnej rocznicy urodzin reżysera.
„Człowiek z marmuru” to bezkompromisowe rozliczenie z epoką stalinizmu. Pokazuje, jak totalitarny system potrafił jednego dnia wykreować bohatera narodowego, a drugiego – całkowicie go zniszczyć i skazać na zapomnienie.
Fabuła skupia się na Agnieszce (w tej roli brawurowy debiut Krystyny Jandy) – młodej i zbuntowanej studentce szkoły filmowej. Dziewczyna postanawia nakręcić swój film dyplomowy o Mateuszu Birkucie (Jerzy Radziwiłowicz), dawnym stalinowskim przodowniku pracy, którego marmurowy posąg znalazła w muzealnych magazynach.
Szukając prawdy o jego losach, Agnieszka rozmawia z ludźmi z otoczenia Birkuta: przyjaciółmi, byłą żoną, ale też z oficerami SB i dziennikarzami. Wkracza w świat propagandy, cenzury i kłamstwa, odkrywając, jak system niszczył jednostkę.
Scenariusz Aleksandra Ścibora-Rylskiego, inspirowany strukturą słynnego „Obywatela Kane’a”, czekał na realizację kilkanaście lat. Władze PRL dopuściły film do produkcji dopiero po zmianach personalnych w ministerstwie kultury.
Po premierze aparat partyjny przyjął gotowe dzieło z konsternacją. Urzędnicy zakazali jakiejkolwiek reklamy filmu w kraju i nie zgodzili się na jego wysłanie na festiwal w Cannes (mimo to film zdobył tam nagrodę FIPRESCI poza konkursem). Minister, który pozwolił na realizację filmu, szybko stracił przez to stanowisko.
Dzieło Wajdy, zilustrowane nowoczesną i energiczną muzyką Andrzeja Korzyńskiego, zapoczątkowało słynną trylogię robotniczą, w skład której weszły później „Człowiek z żelaza” oraz „Człowiek z nadziei”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze