W styczniu 42-letni Denys P. groził 15-latkowi nożem w miejskim autobusie w Siedlcach. Choć początkowo zarzucano mu próbę rozboju, teraz prokuratura zmienia kwalifikację czynu – co radykalnie obniża możliwy wyrok.
Do dramatycznych scen doszło 18 stycznia w autobusie linii nr 21 w rejonie ul. Brzeskiej w Siedlcach. Denys P., obywatel Ukrainy, będąc pod wpływem alkoholu (miał 1 promil), zaatakował 15-letniego pasażera. Przystawił mu nóż do szyi, groził śmiercią, a następnie siłowo wypchnął go z pojazdu.
Początkowo prokuratura postawiła Denysowi P. zarzut usiłowania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, co wiązało się z karą do 20 lat pozbawienia wolności. Jednak po analizie monitoringu, zeznań świadków oraz medialnych relacji, śledczy uznali, że napastnik nie żądał pieniędzy ani mienia. W związku z tym zarzut zmieniono na zmuszanie nieletniego do określonego zachowania, co oznacza znacznie niższą karę – do 3 lat więzienia.
Do zatrzymania sprawcy doszło dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji kierującej autobusem MPK. Gdy napastnik wypchnął chłopca z pojazdu, kobieta nakłoniła go do powrotu, po czym powiadomiła dyspozytornię i nie zatrzymując się na kolejnych przystankach, pojechała bezpośrednio na zajezdnię, gdzie czekała już policja.
Denys P. został zatrzymany i obecnie przebywa w areszcie tymczasowym. Okazało się, że był już wcześniej karany – m.in. za jazdę pod wpływem alkoholu.
Źródło: Siedlecki Portal Informacyjny
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.