Odsolone mury, nowa wentylacja, uzupełnione ubytki w cegłach i zabezpieczona polichromia – w podziemiach barokowego kościoła pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego w Łukowie dobiegły końca prace konserwatorskie. Krypty XVIII-wiecznej świątyni zabezpieczono przed dalszą degradacją, przywracając im właściwy stan techniczny. Całość przedsięwzięcia zrealizowano dzięki wsparciu z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków.
Architektoniczna pamiątka po pijarach
Łukowski kościół to jeden z najważniejszych punktów na mapie zabytków sakralnych w regionie. Powstawał w latach 1733–1762 jako serce klasztornego kompleksu ojców pijarów. Za jego projekt odpowiadała czołówka ówczesnych architektów – Antoni Solari i Paweł Antoni Fontana. Wybudowana w układzie trójnawowej bazyliki świątynia przyciąga uwagę dwuwieżową fasadą, zakrystiami oraz półkolistą apsydą w prezbiterium.
Ciekawa przestrzeń kryje się również pod samą posadzką, gdzie znajduje się rozbudowany system sklepionych krypt. Z centralnej przestrzeni filarowej pod korpusem głównym przechodzi się amfiladowo do pomieszczeń zlokalizowanych pod nawami bocznymi i zakrystiami. Na jednym z filarów pod prezbiterium zachował się ślad z przeszłości: relikty malowidła ściennego z wizerunkiem Chrystusa Ukrzyżowanego. Choć z pierwotnej kompozycji przetrwały jedynie fragmenty krzyża oraz dłonie postaci, to niezwykłe świadectwo dawnego wystroju.
Od osuszania murów po ochronę polichromii
Zanim ekipy konserwatorskie weszły do podziemi, stan krypt budził duże zastrzeżenia. Dno zalegała gruba warstwa piasku połączona z wieloletnimi zanieczyszczeniami. Ściany i sklepienia straszyły odspajającym się, spękanym tynkiem wapienno-piaskowym. Z powodu podciągania wilgoci ceglane mury były mocno zasolone, a w wielu miejscach wykruszyły się spoiny i same cegły.
Zakres wykonanych robót był bardzo szeroki. Z krypt usunięto wtórne, prowizoryczne przemurowania oraz zebrano nadmiar nagromadzonego gruntu, wyrównując poziom do dawnego klepiska. Mury poddano zabiegom odsolenia, a osłabione partie wzmocniono i w razie potrzeby lokalnie przemurowano. Roboty objęły także wymianę uszkodzonych cegieł, uzupełnienie spoin oraz dokładne oczyszczenie całej ceglanej powierzchni.
Prace nie ominęły tynków i sklepień, gdzie częściowo zrekonstruowano dawne żebra. Aby w podziemiach zapanował odpowiedni mikroklimat i nie gromadziła się w nich wilgoć, wykonano dodatkowe otwory wentylacyjne, a zużyte okna wymieniono na nowe. Zamontowano też nowe wejście zewnętrzne z metalowymi drzwiami. Zwieńczeniem całego projektu była konserwacja zachowawcza unikalnych reliktów polichromii, która uchroni pozostałości malowidła przed ponownym niszczeniem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze