Przed historycznym budynkiem dawnego dworca kolejowego w Krzywdzie zgromadzili się mieszkańcy oraz lokalne władze, by uczcić 87. rocznicę finałowych walk kampanii wrześniowej. W miejscu, w którym rozbijali swe namioty sztabowcy gen. Franciszka Kleeberga, znów wybrzmiał hymn państwowy i podniesiono biało-czerwoną flagę.
Wspomnienie o wydarzeniach z przełomu września i października 1939 roku jest w gminie Krzywda stale obecne. To właśnie w tych okolicach – na polach wokół Fiukówki, Radoryża Kościelnego, Budek, Okrzei, Woli Okrzejskiej, Szczałbu czy samej Krzywdy – polscy żołnierze z Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” stawiali czoła przeważającym siłom niemieckiego 14 Korpusem Zmotoryzowanego generała von Wietersheima.
Wybór placu przed dawnym dworcem na miejsce głównych uroczystości niesie ze sobą konkretny ciężar gatunkowy. Mury tego niepozornego budynku były świadkami jednego z najtragiczniejszych, a zarazem najbardziej dumnych momentów naszej nowożytnej historii. To tutaj działał sztab SGO „Polesie” i to właśnie w tych pomieszczeniach gen. Franciszek Kleeberg dyktował słowa swojego pożegnalnego rozkazu, kończącego regularny opór polskich wojsk w 1939 roku.
Manifestacja rozpoczęła się od wspólnego odśpiewania czterech zwrotek „Mazurka Dąbrowskiego” przy poczcie flagowym. Chwilę później głos zabrał wójt gminy Krzywda, Wojciech Czerniec, przypominając cenę, jaką Polska zapłaciła za prawo do własnej państwowości. W wystąpieniu nawiązano do około 6 milionów obywateli, którzy stracili życie w trakcie II wojny światowej, ale też do obecnej sytuacji geopolitycznej. Trwający za naszą wschodnią granicą konflikt na Ukrainie sprawia, że słowa o pokoju i suwerenności przestają być jedynie historyczną regułką, a stają się realną przestrogą.
Uroczystość zgromadziła szerokie grono przedstawicieli życia społecznego i samorządowego regionu. Wśród obecnych znaleźli się radni powiatu łukowskiego – Jerzy Kędra, Barbara Chadaj oraz Maciej Cybulski. Samorząd gminny reprezentował przewodniczący rady Radosław Białacha wraz z wiceprzewodniczącymi Jerzym Michalakiem i Mateuszem Kotą, a także zastępca wójta Karola Raczyńskiego, sekretarz gminy Alicja Pietrzak oraz skarbnik Małgorzata Kiosińska. Obecni byli również duszpasterze: proboszcz parafii Matki Boskiej Częstochowskiej ks. kanonik Zbigniew Daniluk, ks. kanonik Mieczysław Milczarczyk oraz ks. Łukasz Skolimowski.
Nie zabrakło szefów lokalnych instytucji, przedsiębiorstw i stowarzyszeń – obecna była dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Łukowie Danuta Bosek, szefowa Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej Magdalena Mitura, dyrektor ZS w Radoryżu Smolanym Marzena Kamińska, a także władze Banku Spółdzielczego w Krzywdzie z prezesem Jarosławem Babiuchą na czele.
Kluczowym punktem oficjalnego ceremoniału był Apel Pamięci, który odczytał Grzegorz Osiala ze Szwadronu Borki – reprezentujący Grupę Rekonstrukcji Historycznej Kawalerii 3 Pułku Strzelców Konnych im. Hetmana Polnego Koronnego Stefana Czarnieckiego.
Po wyczytaniu bohaterów sprzed lat delegacje złożyły wieńce i wiązanki pod tablicą pamiątkową. Długi sznur składających kwiaty tworzyli nie tylko samorządowcy czy rekonstruktorzy, ale przede wszystkim dzieci i młodzież ze szkół z całego terenu gminy – reprezentanci placówek z Fiukówki, Huty Dąbrowy, Krzywdy, Okrzei, Radoryża Kościelnego, Radoryża Smolanego, Woli Okrzejskiej oraz niepublicznego przedszkola integracyjnego „Piotruś Pan” i miejscowego żłobka.
Po zakończeniu apelu na świeżym powietrzu, uczestnicy przenieśli się do wnętrza historycznego dworca. Tam odbyła się wieczornica patriotyczna zatytułowana „Zachować w pamięci”, przygotowana przez formacje artystyczne działające przy Gminnej Bibliotece Publicznej w Krzywdzie. Poetycko-muzyczny program dopełnił oficjalne uroczystości, wprowadzając chwile refleksji nad codziennym wymiarem patriotyzmu.
Zwieńczeniem spotkania był poczęstunek gorącą wojskową grochówką, ugotowaną przez członkinie Koła Gospodyń Wiejskich w Krzywdzie, co dało mieszkańcom okazję do spokojnych, sąsiedzkich rozmów i wymiany wspomnień o lokalnych dziejach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze