Za około dwa do trzech lat w Łukowie powstanie nowa jednostka wojskowa. Taki harmonogram przedstawił wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas wtorkowej konferencji prasowej w Świdniku. W powiecie łukowskim stacjonować będą nowoczesne wojska dronowe – w docelowej perspektywie sformowana zostanie tam cała brygada bezzałogowych systemów operacyjnych.
W spotkaniu z mediami, które odbyło się po odprawie ze służbami mundurowymi, uczestniczyli parlamentarzyści, dowódcy wojskowi oraz samorządowcy z całego regionu, w tym prezydent Lublina oraz burmistrzowie zainteresowanych miast. Szef resortu obrony podkreślił, że mimo ciągłych alertów powietrznych i prowokacji ze strony Rosji przy granicy z Ukrainą, mieszkańcy Lubelszczyzny mogą czuć się bezpiecznie.
Łuków nowym bastionem bezzałogowców
Decyzja o ulokowaniu w Łukowie wojsk bezzałogowych to jeden z kluczowych elementów nowego planu rozwoju Sił Zbrojnych RP na ścianie wschodniej. Budowa infrastruktury i formowanie jednostki to proces wymagający czasu, stąd horyzont czasowy szacowany na lata 2028–2029, ale kluczowe dokumenty zostały już podpisane.
— Bezzałogowe systemy uzbrojenia to moje oczko w głowie. Rozwijamy systemy latające, naziemne i nawodne, a część wojsk dronowych znajdzie swoje miejsce właśnie na Lubelszczyźnie, w Łukowie — zapowiedział minister Władysław Kosiniak-Kamysz.
Skalę modernizacji najlepiej obrazują nakłady finansowe – w 2023 roku na systemy bezzałogowe przeznaczano w Polsce 100 milionów złotych, podczas gdy obecnie budżet ten sięga aż 26 miliardów złotych.
Baterie Patriot chronią niebo nad regionem
Minister przypomniał także o swojej decyzji dotyczącej bezpośredniej ochrony przestrzeni powietrznej. Wokół lotniska w Świdniku stacjonują już polskie baterie systemów przeciwlotniczych i przeciwrakietowych Patriot.
— Rozmieszczenie baterii Patriot ma na celu ochronę Lubelszczyzny i zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa, w tym również zabezpieczenie ruchu lotniczego, który ze względu na sytuację za wschodnią granicą bywa zakłócany — tłumaczył wicepremier. Dodał również, że zagraniczne systemy sojusznicze z Holandii po zakończeniu swojej misji w grudniu zostaną zastąpione przez siły NATO, co pozwoli na swobodne dysponowanie polskim sprzętem w regionie.
Szeroki front wojskowych inwestycji: Od Biłgoraja po Dęblin
Decyzje ogłoszone w Świdniku wpisują się w szeroki plan wzmacniania 18. Dywizji Zmechanizowanej. Poza Łukowem Wojsko Polskie wyraźnie zaznaczy swoją obecność w innych częściach województwa:
Biłgoraj: Trafi tam 3. Batalion Zmotoryzowany oraz pododdziały obrony przeciwlotniczej. Wojsko stanie się w tym mieście również kluczowym i stabilnym pracodawcą.
Powiat opolski: Dowództwo nowo formowanej 18. Brygady Zmotoryzowanej znajdzie siedzibę w powiecie opolskim, wykorzystując nieruchomości z zasobów Lasów Państwowych oraz infrastruktury edukacyjnej.
Świdnik: Do końca roku ma nastąpić finalizacja porozumień z portem lotniczym ws. przekazania 19 hektarów terenu pod stałą bazę śmigłowców wojsk lądowych.
Sobieszyn i Kraśnik: W Sobieszynie rozwijać się będzie baza szkoleniowa Lotniczej Akademii Wojskowej z Dęblina, natomiast w Kraśniku kontynuowana jest rozbudowa zakładów zbrojeniowych produkujących amunicję kalibru 155 mm.
Bezpieczeństwo impulsem dla gospodarki
Obecni na konferencji samorządowcy i parlamentarzyści podkreślali, że potężne zastrzyki finansowe ze strony państwa — sięgające blisko 2 miliardów złotych w sam przemysł obronny w regionie — to nie tylko odpowiedź na zagrożenie militarne, ale też szansa rozwojowa.
Wicepremier Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że zwróci się do Szefa Sztabu Generalnego WP, aby inwestycje wojskowe w województwach lubelskim i podkarpackim otrzymały absolutny, pierwszy priorytet w skali całego kraju.
— Lubelszczyzna jest bezpieczna. Wszyscy, którzy chcą tu inwestować, mieszkać i się rozwijać, są bezpieczni. Bezpieczeństwo gwarantuje Wojsko Polskie — podsumował szef resortu obrony, zachęcając jednocześnie mieszkańców regionu do wstępowania w szeregi dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze