Wolontariusze z Łukowa nie przestają pomagać! Po udanej pierwszej akcji ratunkowej, ruszają ponownie, by wesprzeć mieszkańców Trzebieszowic, którzy zmagają się ze skutkami niszczycielskiej powodzi. Czas jest kluczowy – zimy w górach nadchodzą szybko.
W obliczu katastrofalnych skutków powodzi, która dotknęła okolice Lądka-Zdroju, ruszyła kolejna fala pomocy organizowana przez Łukasza Litwina. Już w najbliższą sobotę, 21 września 2024 r., ekipa wolontariuszy z Łukowa, w tym Łukasz Litwin i Sławek Powrozek, wyruszy do Trzebieszowic, by wspierać mieszkańców zniszczonych terenów. Ich misją jest dostarczenie najpotrzebniejszych środków, sprzętu oraz pomoc w odbudowie zniszczonych domów.
„Ludzie tacy jak my znaleźli się w tragicznej sytuacji. Potrzebują nas teraz bardziej niż kiedykolwiek” – podkreśla Łukasz Litwin, nawiązując do zniszczeń, które dotknęły okolice Lądka-Zdroju. W poprzednich dniach Łukasz Litwin wraz z grupą wolontariuszy już raz pojechał na miejsce, przynosząc wsparcie mieszkańcom Stojkowa i Trzebieszowic, dostarczając agregaty prądotwórcze oraz inne niezbędne rzeczy.
Tym razem akcja pomocy nabiera jeszcze większego rozmachu. „Nasza ekipa się powiększa, coraz więcej osób chce pojechać i pomóc. Teraz najważniejsze są ręce do pracy” – pisze Łukasz Litwin, zachęcając do udziału w wyjeździe wszystkich, którzy chcą i mogą pomóc. Aby zrealizować te plany, konieczne są jednak środki finansowe. Poprzednia zbiórka, którą Łukasz Litwin określił jako „błyskawiczną”, zakończyła się sukcesem – 40 darczyńców zebrało prawie 10 tysięcy złotych. Tym razem potrzeby są jeszcze większe, dlatego Łukasz Litwin organizuje kolejną zbiórkę pieniędzy, prosząc o przelewy na konto lub Blik.
Zebrane środki zostaną przeznaczone na zakup sprzętu, takiego jak osuszacze, agregaty prądotwórcze, a także paliwo i inne niezbędne rzeczy, które umożliwią przywrócenie normalności w zalanych domach. „Jeśli pojawi się nadwyżka, zostanie ona przeznaczona na konkretny cel związany z powodzią – a plany są duże!” – zapowiada organizator.
Łukasz Litwin zaznacza, że mimo wsparcia wielu ludzi i instytucji, pomoc wymaga błyskawicznych działań. Procedury związane z organizacją miejskich zbiórek okazały się zbyt skomplikowane, co zmusiło Łukasza Litwina do podjęcia szybkiej decyzji o prywatnej organizacji wsparcia. „Czas jest naszym największym wrogiem – zimy w górach przychodzą szybciej niż u nas” – zauważa, podkreślając konieczność natychmiastowej reakcji.
Wolontariusze wyruszą z Łukowa w sobotę, 21 września, o godz. 22. Zbiórka chętnych odbędzie się dwie godziny wcześniej pod Parafią Św. Brata Alberta. Ekipa spędzi na miejscu 24 godziny, intensywnie pracując od rana do późnego popołudnia. Dla tych, którzy chcieliby zostać dłużej, Łukasz Litwin zapewnia możliwość zorganizowania noclegu.
Podczas wcześniejszej wyprawy Łukasz Litwin i Sławek Powrozek byli świadkami ogromu zniszczeń. „Tu nie ma niczego, nie ma nikogo. I to jest tragedia” – mówił Łukasz Litwin, opisując skalę zniszczeń w okolicach Lądka-Zdroju. Mieszkańcy nie mają prądu i nie będą go mieli jeszcze przez wiele miesięcy z powodu uszkodzonej infrastruktury. Dzięki dostarczonym przez wolontariuszy agregatom, niektóre domy mogły ponownie zyskać dostęp do energii, co pozwoliło na rozpoczęcie prac związanych z osuszaniem budynków.
Mimo tych małych zwycięstw, potrzeby pozostają ogromne. Łukasz Litwin nie kryje emocji, wspominając historie mieszkańców, których spotkał podczas pierwszej wyprawy. „To dzięki Wam wczoraj ci ludzie mieli prąd” – dziękuje darczyńcom, zaznaczając, że każda złotówka przekazana na pomoc ma realny wpływ na życie osób dotkniętych tragedią.
Każdy, kto chce wesprzeć akcję, może to zrobić, wpłacając dowolną kwotę na konto podane przez Łukasza Litwina lub kontaktując się z nim za pośrednictwem grupy na Facebooku „Niedźwiedzi Zryw – Fala Pomocy z Łukowa”. Tam zamieszczane są wszystkie szczegóły organizacyjne dotyczące wyjazdu oraz zbiórki potrzebnych rzeczy.
Wszyscy, którzy nie mogą pojechać osobiście, mogą pomóc, organizując wsparcie logistyczne: „Proszę, organizujcie samochody, kierowców, a ja będę wspierał zdalnie na grupie” – apeluje Łukasz Litwin.
Wobec ogromu zniszczeń i dramatycznych historii, które dotknęły mieszkańców terenów zalanych przez powódź, każda pomoc ma ogromne znaczenie. „To dzięki Wam mogą osuszać swoje domy. To dzięki Wam mogą powoli wracać do normalności” – podsumowuje Łukasz Litwin, zapraszając wszystkich chętnych do wzięcia udziału w kolejnej akcji pomocowej.
Przelewy na pomoc powodzianom można kierować na:
Blik: 531 519 659
Konto: 12 1140 2004 0000 3102 7520 7043
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze