Rodzice 8-latka z Gołaszyna podali najnowsze informacje o stanie zdrowia dziecka. Wciąż brakuje ok. pól mln zł żeby uratować "Małego Wojownika".
- Leczenie nieśmiało należy uznać za zakończone, wprawdzie Wojtek otrzymuje jeszcze kilka leków doustnie, ale to naprawdę nic w porównaniu z tym co było - czytamy w komunikacie w mediach społecznościowych.
Co więcej? W procesie leczenia trwa uzupełnianie białka i czekanie na "dostawę" płytek!
WSPARCIE DLA WOJTKA
- O ile szpik Wojtusia już pracuje, bo leukocyty i hemoglobina mają się dobrze, ba nawet bardzo dobrze to płytki się nie budują - relacjonuje tata chłopca Pan Andrzej!
Dodaje też że: - Od grudnia upłynęło już sporo czasu. Cały ten okres to czas bez leczenia choroby podstawowej dlatego w ostatnich i najbliższych dniach robimy badania obrazowe aby zobaczyć co się tam dzieje - kończy!
WSPARCIE DLA WOJTKA ]

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze