Wandalizm i bezczelna kradzież na jednej z głównych ulic Łukowa doczekały się błyskawicznej odpowiedzi. Gdy złodzieje i niszczyciele przyrody myśleli, że wygrali bitwę o ulicę Jana Pawła II, samorządowcy uderzyli ze zdwojoną siłą. W miejscu skradzionego drzewka wyrósł właśnie początek nowej, okazałej alei.
Zaledwie trzy doby po bulwersującej kradzieży młodej lipy, ekipa Zarządu Dróg Powiatowych wkroczyła do akcji. Zamiast jednej straconej sadzonki, robotnicy wkopali aż sześć nowych, dorodnych drzew. To finał głośnej sprawy, która zjednoczyła mieszkańców w oburzeniu na bezmyślny wandalizm.
Ulica Jana Pawła II stała się w ostatnim czasie frontem walki o miejską zieleń. Najpierw nieznani sprawcy próbowali uśmiercić rosnący tam dąb, wiercąc w nim otwory i wlewając toksyczną substancję. Gdy to nie wystarczyło, dwa dni temu bezczelnie skradziono jedną z nowo posadzonych lip.
Radni Artur Czubaszek i Maciej Kazana nie zostawili sprawy bez odpowiedzi. Po ich interpelacji i stanowczych monitach, maszyna urzędnicza ruszyła w trybie ekspresowym. Współpraca samorządu miejskiego i powiatowego zaowocowała reakcją, której wandalowie się nie spodziewali.
ZOBACZ: Koniec z litością dla piratów. 21-letni mieszkaniec powiatu łukowskiego z dożywotnim zakazem!
Zarząd Dróg Powiatowych nie ograniczył się do uzupełnienia ubytku. Na miejscu pojawili się pracownicy, którzy własnymi rękami zasadzili sześć okazałych lip szerokolistnych. Sadzonki są wyjątkowo dorodne, co daje nadzieję, że ulica wkrótce zamieni się w prawdziwą, zieloną wizytówkę miasta.
Szczególne podziękowania płyną do ekipy wykonawczej oraz wicedyrektora Andrzeja Skwarka za sprawne przeprowadzenie akcji. Samorządowcy podkreślają, że to nie są "czyjeś" drzewa, ale wspólny majątek wszystkich łukowian, którego trzeba pilnować.

ZOBACZ: Nekrolog Teresa Magdalena Wiącek
Przewodniczący Rady Miasta Artur Czubaszek apeluje do mieszkańców o czujność. Każdy akt wandalizmu to brak szacunku dla wspólnej przestrzeni i ciężkiej pracy wielu osób. Tylko wspólna reakcja na niszczenie mienia pozwoli utrzymać Łuków pięknym i zielonym.
„Jeśli widzicie akty wandalizmu, reagujcie” – to jasny przekaz płynący z ratusza. Szybka akcja na Jana Pawła II pokazała, że presja ma sens, a miasto nie zamierza tolerować niszczenia wspólnego dobra.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze