To była walka z CZASEM i mrozem, który ZABIJA! Gdy termometry wskazały przerażające ZERO STOPNI wewnątrz domu, dzielnicowi wiedzieli jedno: muszą działać NATYCHMIAST. Sprawę zgłosili mu pracownicy Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej.
63-latek z gminy Trzebieszów siedział w lodowatej pułapce. Od tygodnia nie palił w piecu. Powód? TOTALNA BIEDA. Brak opału, brak grosza przy duszy i samotność, która mrozi krew w żyłach.
Wtedy wkroczyli ONI! Asp. szt. Mariusz Dębowski i asp. Radosław Ochmański nie zostawili go na pewną ŚMIERĆ. Załatwili węgiel, a lokalny przedsiębiorca dorzucił drewno. Mundurowi sami chwycili za worki i dowieźli 200 KG RATUNKU!
„Mój świat zamarzał, a oni przynieśli CIEPŁO” – mógłby powiedzieć każdy, komu pomogli ci BOHATEROWIE.
W Łazach kolejna akcja! Asp. Karolina Konieczna i asp. szt. Albert Pieniak wyrwali mężczyznę z objęć mrozu, dając mu ciepłe ubrania i dach nad głową w schronisku. To był OSTATNI MOMENT.
Nawet w mieście było GORĄCO! Starsza kobieta drżała z zimna, bo jej komin był ZAPCHANY. Policjanci – asp. szt. Krzysztof Wołoszka i asp. Grzegorz Wesołowski – zamiast mandatu chwycili za narzędzia i SAMODZIELNIE udrożnili instalację!
To CZYSTY HEROIZM na naszych ulicach!
PAMIĘTAJ! Nie bądź obojętnym DRANIEM. Widzisz kogoś, kto drży na mrozie? Jeden telefon to RÓŻNICA między życiem a śmiercią. REAGUJ!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze