Reklama

Ukradł sąsiadowi kury! Zgubiły go klapki i.... pierze!

Włamanie i kradzież drobiu to niecodzienne zdarzenie w małej miejscowości. Jednak doszło do tego niefortunnego incydentu, który zakończył się zatrzymaniem 40-letniego mieszkańca.

Jak wynika z relacji właściciela hodowli drobiu ze Szczebrzeszyna, po powrocie z pracy zauważył ślady włamania do stodoły. Okazało się, że sprawca wyłamał deskę, by dostać się do środka. Wyniósł ze sobą osiem kur oraz większość zniesionych przez nie jajek. Wartość strat oszacowano na kwotę ponad 830 złotych.

Policjanci szybko ruszyli na poszukiwanie sprawcy. W końcu udało się ich doprowadzić do 40-letniego mieszkańca, który miał na sobie charakterystyczne klapki, a przed domem pozostawił porozrzucane pierze.

Reklama

Sprawca nie zaprzeczył swojej winie. Wprost przyznał się do kradzieży i przyznał, że z jednej z kur zrobił rosół, a z drugą usmażył. Niestety, nie pamiętał, co zrobił z jajkami.

Teraz grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności za kradzież z włamaniem. To kolejny przykład, że przestępstwa nie opłacają się i zawsze zostaną ukarane. Właściciel hodowli drobiu może odetchnąć z ulgą, że sprawca został schwytany i odpowiedzialność za swoje czyny poniesie przed wymiarem sprawiedliwości.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości