Reklama

Łuków i dziesiąta edycja Aniołkowego Grania. Takiego finału nikt się nie spodziewał!

Łuków po raz kolejny pokazał, że ma serce na właściwym miejscu. W auli I Liceum Ogólnokształcącego imienia Tadeusza Kościuszki odbył się właśnie wielki finał akcji Aniołkowe Granie. To była wyjątkowa chwila, bo pomagamy w ten sposób już od dziesięciu lat. Choć za oknem luty nie rozpieszcza, w środku panowała atmosfera, której mogłoby nam pozazdrościć niejedno letnie popołudnie. Wszystko dzięki ludziom, którzy postanowili sprawić, by na twarzach dzieci z rodzin zastępczych pojawił się szczery uśmiech.

Łuków po raz kolejny pokazał, że ma serce na właściwym miejscu. W auli I Liceum Ogólnokształcącego imienia Tadeusza Kościuszki odbył się właśnie wielki finał akcji Aniołkowe Granie. To była wyjątkowa chwila, bo pomagamy w ten sposób już od dziesięciu lat. Choć za oknem luty nie rozpieszcza, w środku panowała atmosfera, której mogłoby nam pozazdrościć niejedno letnie popołudnie. Wszystko dzięki ludziom, którzy postanowili sprawić, by na twarzach dzieci z rodzin zastępczych pojawił się szczery uśmiech.

Reklama

Aniołkowe Granie to w naszym mieście tradycja, która łączy pokolenia i różne środowiska. Całe zamieszanie zaczęło się od współpracy Przedszkola Miejskiego nr 2 oraz łukowskiego liceum. Zamiast pisać nudne sprawozdania, uczniowie i przedszkolaki zakasali rękawy do pracy. Efektem był koncert, który na długo zapadnie w pamięć uczestników. Na scenie wystąpili tancerze z zespołu Łukowiacy oraz zdolni uczniowie lokalnych szkół, a każdy ich ruch i dźwięk był formą podziękowania dla opiekunów zastępczych.

Reklama

W tej edycji uwaga mieszkańców skupiła się przede wszystkim na trzech rodzinach, w których opiekę nad dziećmi sprawują dziadkowie. To oni na co dzień dbają o to, by ich wnuki miały bezpieczną przystań. Łukowianie odpowiedzieli na ich potrzeby z ogromną hojnością. Do rodzin trafiły nie tylko praktyczne prezenty i bony na zakupy, ale też coś znacznie cenniejszego. Były to listy pełne ciepła i dobrych słów, przygotowane specjalnie na tę okazję przez młodszych mieszkańców miasta.

Pomaganie w ramach tej akcji można porównać do podania ręki komuś, kto idzie pod górę z ciężkim bagażem. Nie sprawi to, że droga nagle stanie się prosta, ale z pewnością pomoże dojść do celu z nadzieją w sercu. Organizatorzy podkreślali, że przez minioną dekadę Łuków stał się miastem aniołów, a lokalna społeczność nauczyła się patrzeć na potrzeby dzieci z niezwykłą wrażliwością.

Reklama

Jeśli chcą Państwo poczuć tę niezwykłą energię i zobaczyć, jak wyglądało świętowanie dziesiątych urodzin akcji, przygotowaliśmy coś specjalnego. Pod tekstem znajdą Państwo bogatą galerię zdjęć oraz relację wideo, która pokazuje najważniejsze momenty tego wieczoru. Warto poświęcić chwilę, by zobaczyć te wszystkie radosne twarze i upewnić się, że dobro naprawdę wraca. Materiał powstał dzięki zaangażowaniu społeczności Przedszkola Miejskiego nr 2 oraz uczniów i nauczycieli I LO w Łukowie.

Reklama

ZOBACZ

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/02/2026 11:57
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości