Uczniowie z „Dużej Jedynki” w Łukowie pokazali, jak wielką mają empatię i jak realnie potrafią pomagać! Dzięki zorganizowanemu kiermaszowi charytatywnemu, z którego cały dochód trafił do Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt „Czaruś”, możliwe będzie leczenie potrzebujących zwierząt. W ramach podziękowania szkołę odwiedził wyjątkowy gość – wolontariuszka stowarzyszenia oraz jej czworonożny przyjaciel!
4 kwietnia w murach Szkoły Podstawowej nr 1 w Łukowie, znanej lokalnie jako „Duża Jedynka”, pojawiła się Joanna Kapitaniuk ze Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt „Czaruś” w Łukowie. Nie przyszła sama – towarzyszył jej pies będący podopiecznym stowarzyszenia, który natychmiast podbił serca uczniów.
Wizyta była wyjątkowa – Pani Joanna przyszła osobiście podziękować uczniom klas IV a, V a, V b, V c, Samorządowi Uczniowskiemu oraz Szkolnemu Klubowi Wolontariatu za ich ogromne zaangażowanie w akcję charytatywną.
Podczas szkolnego kiermaszu charytatywnego udało się zebrać pieniądze, które zostaną przeznaczone na zabiegi weterynaryjne dla zwierząt objętych opieką stowarzyszenia.
Społeczność „Dużej Jedynki” może być dumna – młodzi ludzie pokazali, że nie trzeba być dorosłym, żeby zmieniać świat na lepsze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze