Reklama

Uczczono pamięć kpt. Wacława Rejmaka „Ostoi” w Motyczu (FOTO)

W niedzielę, 19 października, w Motyczu (powiat lubelski) odbyły się uroczystości upamiętniające postać kpt. Wacława Andrzeja Rejmaka ps. „Ostoja”. Był on wybitnym dowódcą Armii Krajowej, zamordowanym przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa (UB) 18 października 1945 roku. W hołdzie Bohaterowi wzięli udział przedstawiciele lokalnych stowarzyszeń i władz samorządowych, w tym Motoweterani Łuków, Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Koło Łuków oraz Wójt Gminy Łuków – Mariusz Osiak. Wydarzenie rozpoczęło się od wspólnego przejazdu motocyklistów z Łukowa. Celem obchodów było podtrzymanie pamięci o żołnierzach niezłomnych z Lubelszczyzny.

Uczestnicy spotkania zgromadzili się o godzinie 9:00 na stacji Orlen przy ul. Warszawskiej w Łukowie. Stamtąd wspólnie, na motocyklach, udali się do Motycza.

Głównym punktem obchodów była Msza Święta w kościele pw. Matki Bożej Anielskiej w Motyczu. Następnie, na miejscowym cmentarzu, złożono kwiaty i zapalono znicze na grobie kapitana Rejmaka i jego adiutanta.

Kolejnym elementem było odwiedzenie miejsca, w którym kpt. Rejmak oraz jego adiutant, por. Mieczysław Kański ps. „Czeczot”, zostali zamordowani 18 października 1945 roku przez funkcjonariuszy UB. Do zbrodni doszło na drodze Lublin – Warszawa, w pobliżu miejscowości Pociecha.

Reklama

Po zakończeniu oficjalnych uroczystości delegacja udała się do Fundacji Szczęśliwe Dzieciństwo w Motyczu Leśnym na wspólny posiłek i odpoczynek. Uroczystości te są wyrazem patriotyzmu i troski, by pamięć o zasłużonych żołnierzach Armii Krajowej nigdy nie zaginęła. 

 Życie kpt. Wacława Rejmaka „Ostoi”

Wacław Andrzej Rejmak urodził się 24 września 1917 r. w miejscowości Sporniak pod Lublinem. Był oficerem i dowódcą Armii Krajowej, posługiwał się pseudonimami „Hiszpan” i „Ostoja”. Jego działalność konspiracyjna rozpoczęła się w Związku Walki Zbrojnej.

Reklama

W Obwodzie AK Łuków zorganizował sprawnie działający oddział Kedywu. Następnie dowodził Oddziałem Partyzanckim I Batalionu 35. Pułku Piechoty AK w Jacie, który przygotował 320 żołnierzy do akcji „Burza”.

Po wkroczeniu wojsk sowieckich, kpt. Rejmak kontynuował konspirację. 10 września 1944 r. został Komendantem Obwodu AK Łuków. Prowadził walki z oddziałami UB, KBW i NKWD. 24 czerwca 1945 r. został aresztowany przez NKWD w Stoczku Łukowskim, a następnie zwolniony na mocy amnestii. Po pertraktacjach z władzami, podjął decyzję o ujawnieniu części swoich żołnierzy.

Reklama

Został zamordowany 18 października 1945 r., mając 28 lat. Wraz z nim zginął por. Mieczysław Kański „Czeczot” (21 lat). Zostali pochowani w rodzinnym grobie Rejmaków na cmentarzu w Motyczu. Prawdopodobnymi mordercami byli funkcjonariusze WUBP w Lublinie: Faustyn Grzybowski i Borys (Bronisław) Wróblewski.

Za swoją służbę kpt. Rejmak został odznaczony m.in. Krzyżem Virtuti Militari oraz trzykrotnie Krzyżem Walecznych. W 1984 r. został pośmiertnie awansowany do stopnia podpułkownika przez Prezydenta RP na Uchodźstwie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości