Minęło 79 lat od zamachu na Wacława Rejmaka ps. „Ostoja” i Mieczysława Kańskiego ps. „Czeczot”, którzy zostali skrytobójczo zamordowani przez funkcjonariuszy UB. Uroczystości upamiętniające te tragiczne wydarzenia odbyły się 20 października w Motyczu, gdzie złożono hołd bohaterom.
Wydarzenie zorganizowane przez Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Koło Łuków miało na celu uczczenie pamięci poległych bohaterów, którzy zginęli w wyniku skrytobójczego zamachu funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa 18 października 1945 roku pod Pociechą, na trasie Lublin-Warszawa.
Uczestnicy obchodów wzięli udział w uroczystej mszy świętej w kościele p.w. Matki Bożej Anielskiej w Motyczu. Msza koncelebrowana była przez ks. dr hab. Andrzeja Kicińskiego, ks. dr Krzysztofa Naporę SCJ, który wygłosił homilię, oraz proboszcza ks. Stanisława Szatkowskiego. Podczas nabożeństwa modlono się za Wacława Rejmaka i Mieczysława Kańskiego, a także wszystkich poległych i zaginionych żołnierzy Armii Krajowej Obwodu Łuków.
Po mszy, uczestnicy udali się na pobliski cmentarz, gdzie w rodzinnym grobie spoczywa Wacław Rejmak i jego adiutant Mieczysław Kański. Podczas Apelu Poległych odśpiewano hymn państwowy, a następnie złożono wieńce i zapalono znicze.
Po zakończeniu ceremonii na cmentarzu, uczestnicy udali się do miejsca, gdzie Wacław Rejmak „Ostoja” i Mieczysław Kański „Czeczot” zostali zamordowani przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. Na trasie Lublin-Warszawa, w pobliżu wsi Pociecha koło Garbowa, od 1994 roku stoi pomnik upamiętniający to tragiczne wydarzenie. Przy pomniku również złożono kwiaty i zapalono znicze, by oddać hołd poległym.
Obchody w Motyczu, oprócz obowiązków patriotycznych, miały również swoje bardziej radosne momenty, zwłaszcza dla dzieci.
Uczestnicy odwiedzili Muzeum Kowalstwa mieszczące się w XVI-wiecznej Wieży Ariańskiej w Wojciechowie, a także kuźnię Romana Czernieca, gdzie dzieci miały okazję spróbować swoich sił w kuciu żelaza. Na pamiątkę tych zajęć otrzymano symboliczną podkowę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze