Reklama

„To normalna dziennikarska robota”. Łukasz Prusak dla Press.pl o kulisach pracy w Osinach

Po wybuchu w Osinach to nie wojsko ani służby, lecz media jako pierwsze podały, że chodzi o drona wojskowego. W rozmowie z Press.pl szef redakcji Łuków.TV Łukasz Prusak opowiada, jak wyglądały pierwsze godziny pracy dziennikarzy i jak lokalne nagrania trafiły na światowe serwisy.

– „Nie zastanawialiśmy się, czy możemy to opublikować. To normalna, dziennikarska robota” – mówi Łukasz Prusak. – „Mieliśmy nagranie z prywatnego monitoringu zarejestrowane dokładnie o 23:58, na którym słychać wybuch. Potwierdziliśmy u rzecznika łukowskiej policji, że rzeczywiście doszło do zdarzenia. Jedyna prośba ze strony służb była taka, żeby nie podgrzewać sytuacji”.

Opublikowane przez Łuków.TV nagranie w kilka godzin obiegło krajowe redakcje. – „O materiał poprosiło nas kilkanaście redakcji w Polsce. Chwilę później wzięły je Reuters i Associated Press” – dodaje Prusak.

Reklama

Łukasz Prusak komentował sprawę nie tylko dla Press.pl, ale także w ogólnopolskich mediach, m.in. w programach RepublikaTV i wPolsce.pl, gdzie relacjonował kulisy pracy lokalnych reporterów i tempo, w jakim informacje z Łukowa obiegły cały kraj.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/08/2025 15:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości