Ci, którzy mówili, że to zbędny wydatek, dziś raczej milczą. Terenowy Punkt Paszportowy w łukowskim urzędzie ruszył zaledwie miesiąc temu, a już zdążył pobić wszelkie oczekiwania – w samym lipcu mieszkańcy złożyli tam prawie 430 wniosków o paszport.
Podczas 36. sesji Rady Miasta Łuków, która odbyła się 19 sierpnia 2026 roku, burmistrz Piotr Płudowski składał sprawozdanie ze swojej działalności między sesjami. I choć tematów było wiele, to właśnie pierwsze statystyki nowego punktu paszportowego wzbudziły największe zainteresowanie – i to w bardzo pozytywnym tonie.
Biuro ruszyło na początku lipca. Jeszcze przed otwarciem nie brakowało głosów, że to inwestycja bez sensu. Mieszkańcy odpowiedzieli jednak w najprostszy możliwy sposób – przychodząc tłumnie. Blisko 430 wniosków w cztery tygodnie to wynik, który zaskoczył chyba wszystkich, łącznie z samymi urzędnikami.
– To pokazuje, że potrzeba stworzenia takiego punktu w naszym mieście, tutaj w urzędzie, była realna. Nie była wyimaginowana, jak niektórzy twierdzili – mówił wprost burmistrz Piotr Płudowski podczas sesji. Dodał też, że to usługa, na którą mieszkańcy Łukowa i całej Ziemi Łukowskiej po prostu czekali.
Sukces frekwencyjny to jedno, ale za nim stoi też spora praca ludzi, którzy to wszystko ogarnęli od strony organizacyjnej. Referat Promocji mocno zaangażował się w przygotowanie i uruchomienie punktu, a także w to, by mieszkańcy wiedzieli, gdzie, kiedy i z czym się zgłosić.
Efekt? Mieszkańcy powiatu łukowskiego nie muszą już jeździć do innych miast, żeby złożyć wniosek albo odebrać gotowy dokument. Wszystko załatwią teraz na miejscu, bez zbędnego stresu i straty czasu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze