Do zdarzenia doszło w jednym z budynków na terenie kościoła parafialnego. Właz do piwnicy nie wytrzymał, a ksiądz runął w dół z wysokości około dwóch metrów.
Na miejsce błyskawicznie wyjechali strażacy z OSP Gręzówka oraz zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Łukowie. – Mężczyzna został ewakuowany z piwnicy i przekazany przybyłemu na miejsce zespołowi ratownictwa medycznego – relacjonuje Mariusz Małecki z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie.
Mimo upadku proboszcz przez cały czas pozostawał świadomy i utrzymywał kontakt ze strażakami. Skarżył się na silny ból biodra i nogi. Po udzieleniu pierwszej pomocy ratownicy zdecydowali, że 67-latek trafi do szpitala na dalsze badania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A sprawa ks. Grzegorza Sieczki w stroju królika i trupa jego młodego geja po tabletce gwałtu w łóżku umorzona. Tak przypominam.
A sprawa ks. Grzegorza Sieczki w stroju królika i trupa jego młodego geja po tabletce gwałtu w łóżku umorzona. Tak przypominam.