Kiedy nikt nie odpowiadał na pukanie, strażacy nie mieli chwili do stracenia. Na osiedlu Klimeckiego w Łukowie ratownicy dostali się do mieszkania na czwartym piętrze przez balkon, by dotrzeć do 71-letniej kobiety, z którą od dłuższego czasu nie było kontaktu.
To policja zaalarmowała strażaków, prosząc o pomoc w awaryjnym otwarciu mieszkania w bloku nr 1 na osiedlu Klimeckiego. Z informacji przekazanych przez zgłaszających wynikało, że w środku przebywa 71-letnia kobieta, z którą nikt nie może się skontaktować.
Na miejsce skierowano dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Łukowie – wóz gaśniczy oraz podnośnik hydrauliczny.
– Z uwagi na brak możliwości wejścia przez drzwi, ratownicy wykorzystali podnośnik i weszli do lokalu znajdującego się na czwartym piętrze przez balkon. Następnie otworzyli mieszkanie od środka, umożliwiając wejście policji oraz ratownikom medycznym – opowiada Mariusz Małecki z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie.
Wewnątrz mieszkania faktycznie znaleziono 71-letnią kobietę. Seniorka była przytomna, choć kontakt z nią pozostawał ograniczony. Natychmiast przekazano ją pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego, który udzielił jej niezbędnej pomocy. Na miejscu przez cały czas obecni byli również funkcjonariusze policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze