W miejscowości Dębowica pod Łukowem doszło do wypadku, który mógł zakończyć się tragedią. Pędzące Audi prowadzone przez Kacpra D. przebiło się przez ogrodzenie jednej z posesji, przekoziołkowało i zatrzymało się na polu. Właścicielka domu była w szoku, gdy zobaczyła, co się stało.
Kamera monitoringu zarejestrowała wstrząsający moment: Audi o włos minęło kobietę z wózkiem, po czym przeleciało przez posesję i zatrzymało się w polu.
– "To było coś przerażającego! [...] Pięć minut wcześniej wyjechałam po córeczkę do żłobka. Gdybym została w domu, nie wiem, co by się stało…" – mówi w rozmowie z reporterką Wydarzeń zszokowana właścicielka posesji.
Na nagraniu widać również butle z gazem, które znajdowały się tuż obok miejsca, gdzie wylądował samochód. Gdyby doszło do eksplozji, skutki mogły być tragiczne.
Wszystko zaczęło się od dramatycznej awantury pomiędzy braćmi w jednym z domów w gminie Trzebieszów. 20-letni Kacper D. kilkukrotnie dźgnął nożem swojego 17-letniego brata i uciekł z miejsca zdarzenia, wsiadając do swojego Audi.
Pędził z ogromną prędkością, wyprzedzając inne pojazdy w niebezpieczny sposób. W pewnym momencie niemal czołowo zderzył się z nadjeżdżającym samochodem, którego kierowca musiał gwałtownie zjechać na pobocze. Mimo tego Audi otarło się o bok pojazdu, a chwilę później jego kierowca całkowicie stracił panowanie nad autem.
Samochód wypadł z drogi, uderzył w ogrodzenie posesji i przekoziołkował nad wjazdem do posesji, zatrzymując się dopiero na polu kilkadziesiąt metrów dalej. Siła uderzenia była tak wielka, że kierowca został wyrzucony z pojazdu i znaleziono go kilkanaście metrów od wraku.
Wypadek Kacpra D. wstrząsnął lokalną społecznością. Wiele osób zastanawia się, jak to możliwe, że 20-latek wyszedł z tego niemal bez szwanku, mając jedynie złamany obojczyk.
– "To cud, że nikt nie zginął. Niech to będzie przestroga dla innych" – dodaje właścicielka posesji.
Policja cały czas bada okoliczności wypadku. Czy 20-latek był pod wpływem alkoholu lub narkotyków? Wyniki badań krwi mogą dać odpowiedź na to pytanie.
Źródło: Wydarzenia
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze