Na ulicy Garwolińskiej w Siedlcach doszło do zderzenia dwóch samochodów. Sprawcą okazał się 24-letni kierowca renault, który miał w organizmie 3,7 promila alkoholu. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Do zdarzenia doszło 12 października wieczorem. Kierowca renault podczas manewru wymijania doprowadził do kolizji z audi, którym kierował 60-letni mężczyzna. Choć nikt nie został ranny, okazało się, że 24-latek był nietrzeźwy – badanie alkomatem wykazało 3,7 promila alkoholu.
Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a samochód został odholowany na parking strzeżony na koszt właściciela.
Funkcjonariusze przypominają, że prowadzenie pojazdu po alkoholu to jedno z najpoważniejszych zagrożeń na drodze. Alkohol spowalnia reakcję, zaburza ocenę odległości i ogranicza koncentrację. Jesienią, gdy nawierzchnia jest śliska, a widoczność słaba, takie zachowania mogą skończyć się tragicznie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze