Zbrodniczy atak na komornik: proces Karola M. w Siedlcach. Bestialstwo i tragedia. Grozi mu dożywocie za brutalne morderstwo Ewy Kochańskiej.
Karol M., zwyrodnialec, który zabił z zimną krwią uwielbianą i szanowaną komornik, Ewę Kochańską, stanął przed sądem! Proces tego potwora toczy się za zamkniętymi drzwiami w Sądzie Okręgowym w Siedlcach, a opinia publiczna z trudem ukrywa swoją wściekłość.
Przed godziną trzynastą, 44-letni Karol M. wtargnął do kancelarii w Łukowie i z niesłychaną brutalnością zaatakował nożem komorniczkę oraz jej 33-letniego współpracownika. Bestialski atak skupił się na Ewie Kochańskiej, która nie miała najmniejszych szans. Mimo heroicznych prób ratunku kobieta zmarła, osierocając dwójkę dzieci, z których jedno wymaga szczególnej opieki.
To nie wszystko! Gdy na miejscu pojawili się policjanci, Karol M. nie przestał. Dwukrotnie próbował dźgnąć funkcjonariusza, zmuszając ich do użycia broni. Strzał w brzuch powstrzymał tego szaleńca, ale dla Ewy Kochańskiej było już za późno.
Sprawa Karola M. wstrząsnęła całym krajem. Co gorsza, okazało się, że był dłużnikiem innej kancelarii. Jego atak nie miał sensu, a tragiczne wydarzenia są wynikiem niewytłumaczalnej furii.
Proces ruszył w listopadzie, a psychiatrzy stwierdzili, że nożownik miał ograniczoną zdolność do rozpoznania swoich czynów. Ale to nie uchroni go przed odpowiedzialnością! Grozi mu dożywocie, i dobrze! Tego typu zbrodnie zasługują na najsurowsze kary!
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Aplikacja ŁUKÓW.TV
OGLOSZENIA TUTAJ!
MENU TUTAJ
NEKROLOGI TUTAJ
CZYTAJ: eradzyn.pl, lukow.tv, turyki.pl, tudeblin.pl, egarwolin.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szanowana redakcjo jak zauważyliście proces nie dobiegł końca a nazywanie oskarżonego bestią jest co najmniej nie na miejscu. Pan Karol to niepełnosprawna osoba lecząca się psychiatrycznie, w chwili czynu był niepoczytalny. Dopuścił się okropnej zbrodni i jest to ogromna tragedia dla rodziny zamordowanej. Lecz do tej tragedii nigdy by nie doszło gdyby zadziałał system aparatu państwowego. Sądy które chyba nie potrafią liczyć i zasadzają do spłaty kwoty które przekraczają rentę osoby niepełnosprawnej. Dla człowieka chorego psychicznie jest to ogromne obciążenie. W dzień tragedii zawiodła również policja. Mogli zrobić dużo więcej aby zatrzymać niebezpieczna osobę która od rana chodziła po kancelariach w Łukowie z nożem i się wygrażała.
Szanowana redakcjo jak zauważyliście proces nie dobiegł końca a nazywanie oskarżonego bestią jest co najmniej nie na miejscu. Pan Karol to niepełnosprawna osoba lecząca się psychiatrycznie, w chwili czynu był niepoczytalny. Dopuścił się okropnej zbrodni i jest to ogromna tragedia dla rodziny zamordowanej. Lecz do tej tragedii nigdy by nie doszło gdyby zadziałał system aparatu państwowego. Sądy które chyba nie potrafią liczyć i zasadzają do spłaty kwoty które przekraczają rentę osoby niepełnosprawnej. Dla człowieka chorego psychicznie jest to ogromne obciążenie. W dzień tragedii zawiodła również policja. Mogli zrobić dużo więcej aby zatrzymać niebezpieczna osobę która od rana chodziła po kancelariach w Łukowie z nożem i się wygrażała.