Reklama

Szokująca „ustawka” przed sklepem w Łukowie. Brak reakcji dorosłych, policja prowadzi śledztwo

Jak informuje Wspólnota Łukowska, w środę 9 października przed jednym ze sklepów na osiedlu Klimeckiego doszło do skandalicznego incydentu z udziałem młodzieży. Grupa około 50 osób zgromadziła się przed sklepem Stokrotka, a część z nich brutalnie poniżyła uczennicę jednej z łukowskich szkół podstawowych. Nastolatka została opluta, oblana sokiem i obrzucona butelkami. Nagrania z tego zdarzenia błyskawicznie zaczęły krążyć w mediach społecznościowych, co wywołało falę oburzenia wśród mieszkańców Łukowa.

Brutalny atak na uczennicę

Do zdarzenia doszło w środę wieczorem, kiedy młodzież zebrała się przed sklepem. Według relacji świadków, atak na dziewczynkę rozpoczął się od wyzwisk, a następnie przerodził się w fizyczne znęcanie. Jak relacjonują internauci, którzy widzieli nagrania z zajścia, nastolatka została opluta, a agresorzy obrzucili ją butelkami, z czego jedna miała być szklana. Dziewczynkę oblano także sokiem, a cała sytuacja trwała przez kilka minut, zanim tłum rozproszył się.

Na filmikach, które trafiły do internetu, widać wyraźnie, jak tłum młodych ludzi otacza dziewczynkę, która w pierwszej chwili wygląda na zdezorientowaną. Raz się śmieje, innym razem kuli się, próbując uciec od kolejnych ataków. W trakcie zajścia jedna osoba obluzguje ją plecami sokiem, podczas gdy inni rzucają w nią butelkami. Internauci komentujący sytuację podkreślają, że większość obecnych biernie uczestniczyła w zdarzeniu, nie próbując powstrzymać agresji, a nawet ją dopingując.

Reklama

Jedna z internautek, która widziała filmik, opisuje sytuację w następujących słowach: „Na początku chłopcy ją wyzywali, opluwali, potem zaczęli rzucać w nią butelkami. Na filmie widać, jak ktoś oblewa ją sokiem po plecach, a butelki lecą w jej stronę. W pewnym momencie nawet szklana butelka miała polecieć w jej twarz. Jeden z chłopców najpierw niepewnie podszedł, a w końcu opluł ją od tyłu, podczas gdy inni dopingowali, krzycząc ‘No dawaj!’”.

Jednak nie wszyscy obecni brali udział w znęcaniu. Na jednym z nagrań słychać głos chłopca, który próbował powstrzymać resztę grupy. Krzyczał: „Popie…iło was, co? Lepiej wam, oblewać i pluć? Do domu wszyscy…”. Dopiero wtedy agresja zaczęła słabnąć, a tłum się rozproszył. Wydarzenia te wzbudziły ogromne oburzenie, szczególnie że dziewczyna wydawała się próbować zareagować śmiechem, co zdaniem niektórych internautów mogło być efektem szoku i adrenaliny.

Reklama

Przyczyny konfliktu – internetowe kłótnie

Z relacji osób komentujących sytuację wynika, że cała „ustawka” mogła mieć swoje źródło w internetowych kłótniach. Na jednym z popularnych profili typu „spotted” miało dojść do wymiany obraźliwych opinii dotyczących mieszkańców Łukowa. Osoba, która brała udział w zdarzeniach pod Stokrotką, miała wcześniej wypisywać negatywne komentarze na temat łukowian, co wywołało falę negatywnych emocji i doprowadziło do eskalacji konfliktu.

Młodzież, która zebrała się przed sklepem, przybyła na miejsce z różnych części miasta. Znaczna grupa miała przyjechać rowerami ze skateparku znajdującego się w Parku Miejskim, który często jest miejscem spotkań młodzieży w ciepłe dni i weekendy. Internauci podkreślają, że podobne sytuacje są niestety coraz częstsze, a młodzież nie widzi granic w swoich zachowaniach, przenosząc internetowe konflikty do rzeczywistości.

Reklama

Brak reakcji dorosłych

Największe oburzenie wywołał brak reakcji ze strony dorosłych, którzy mieli być obecni w pobliżu zdarzenia. W czasie, gdy młodzież poniżała uczennicę, klienci sklepu Stokrotka wchodzili i wychodzili, jednak nikt nie podjął próby interwencji. Świadkowie zdarzenia opisywali, że dorośli przechodzili obok, nie zwracając uwagi na to, co się dzieje, choć incydent był głośny i łatwo zauważalny.

– "Dorośli nie chcieli się wtrącać, bali się, że sami mogą zostać zaatakowani. Widzieli, co się dzieje, ale nikt nie chciał zwracać uwagi" – mówiła jedna z internautek. W podobnym tonie wypowiadały się inne osoby komentujące nagrania w internecie. Wielu z nich obawia się, że znieczulica społeczna i brak reakcji na agresję może prowadzić do coraz poważniejszych tragedii.

Reklama

Policja prowadzi śledztwo

Łukowska Policja wydała komunikat, w którym poinformowała, że do tej pory nie otrzymała żadnego zgłoszenia o interwencję w związku z wydarzeniami pod sklepem Stokrotka. Jednak z chwilą, gdy w mediach społecznościowych pojawiły się nagrania dokumentujące zajście, policja zabezpieczyła materiały wideo i rozpoczęła działania wyjaśniające.

– „Do Policji Łukowskiej nie zgłoszono wcześniej żadnej interwencji dotyczącej wydarzeń, które rozegrały się pod jednym ze sklepów w Łukowie. Z chwilą publikacji nagrań na portalach społecznościowych zabezpieczyliśmy je i prowadzimy czynności w tej sprawie” – poinformował rzecznik policji.

Reklama

ZOBACZ  RÓWNIEŻ: 

Aplikacja  ŁUKÓW.TV 

OGŁOSZENIA TUTAJ!

MENU TUTAJ

NEKROLOGI  TUTAJ

CZYTAJ: eradzyn.pl, lukow.tvturyki.pltudeblin.plegarwolin.pl 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/10/2024 17:55
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości