Ojciec 14-letniego ministranta nie kryje wściekłości po odkryciu, że organista przez miesiące wysyłał jego synowi nieodpowiednie zdjęcia i propozycje. W rozmowie z proboszczem padły mocne słowa: "Wysłałeś moje dziecko w łapy pedofila!". Nowe informacje w tej bulwersującej sprawie ujawniono w programie Reporterzy TVP.
Ojciec 14-letniego ministranta, który był ofiarą organisty z parafii NMP Matki Kościoła w Łukowie, nie ma wątpliwości: mężczyzna zniszczył relację między nim a synem. – Zobaczyłem zdjęcia, półnagie zdjęcia, obrzydliwe. To było przerażające – mówi w rozmowie z reporterką TVP mężczyzna. Jak dodaje, organista nie tylko wysyłał nieodpowiednie treści, ale także proponował chłopcu alkohol i zachęcał do oglądania gejowskiej pornografii. – Zniszczył moją relację z synem. To tak, jakbym ja mu proponował pornografię – dodaje ojciec.
Brat 14-latka ujawnia, że organista podjeżdżał pod szkołę chłopca, wysyłał mu lokalizacje i proponował wspólne wyjazdy do lasu. – Są nagrania głosowe, gdzie mówi, że go wywiezie – mówi brat. Matka innego 14-latka, który również miał kontakt z organistą, odkryła w telefonie syna zdjęcia mężczyzny oraz półnagie zdjęcia własnego dziecka. – Mamy materiał dowodowy bardzo szeroki, jeżeli chodzi o bardzo niesmaczną fotografię, jeżeli chodzi o współżycie mężczyzn lub też młodych chłopców, którzy nawet są po prostu nawet prywatne zdjęcia – podkreśla kobieta.
Ojciec 14-latka przyznaje, że po jednej z mszy podszedł do proboszcza parafii i powiedział mu prosto w oczy, że wydał jego dziecko w łapy pedofila.
Dziennikarka TVP zapytała ojca, czy zamówił mszę w intencji osób, które skrzywdziły jego syna. On odparł: Jedną, za organistę.
Śledztwo w sprawie byłego organisty parafii NMP Matki Kościoła w Łukowie nabiera tempa. Jak ujawniliśmy jako pierwsi, sprawa dotyczy możliwego naruszenia przepisów Kodeksu Karnego, w tym prezentowania treści pornograficznych małoletniemu oraz demoralizacji.
Tymczasem Kuria Diecezjalna w Siedlcach przyznaje, że nie prowadzi własnego dochodzenia. – Sprawa została zgłoszona do prokuratury i na tym nasza rola się kończy – podkreśla ks. dr Paweł Bielecki, rzecznik diecezji. Potwierdza też, że organista odszedł z parafii "za porozumieniem stron".
Nie mamy informacji o innych niepokojących zachowaniach tego organisty wobec nieletnich – dodaje duchowny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proboszcz wiedział nie powiedział, to i kuria szybciutko ręce umyła...
Obrzydliwe szok. Zastanawiające jednocześnie czemu nic z telefonu chłopaka nie ma Czy on coś odpisywał A kuria nie od tego aby wymierzać sprawiedliwość Niech sąd ukarze
A może to po prostu jest fotomontaż wiemy ile w obecnych czasach dzieci spędzają w komputerach i nawet wiadomości idzie dobrze sprefabrykowac askoro organista nie ma nawet przesłuchania to na serwerach zapewne nie ma tych wiadomości. Takie jest moje zdanie i nie chce tu nikogo obrażać ani nic . Pozdrawiam Ps głos i zdjęcia można wygenerować w AI
Do Pana Lolka. Proszę nie pisać takich bzdur, że KS Proboszcz wiedział... Gdyby wiedział, z pewnością natychmiast zaalarmował by organy ścigania. W tej kwestii mam pewność. Nie oskarżaj człowieku, jeśli nie wiesz? Karę adekwatna do czynu powinien ponieść winny w tej sprawie.Dobro dziecka jest najważniejsze i biada temu, kto je narusza!!!
Brawo Pani Doroto za właściwy komentarz!!! I jeszcze do Pana Lolka. Od ścigana przestępców, w tym pedofilów jest prokuratura, proszę nie obrażać przedstawiciela Kurii i nie porównywać do Piłata, który to właśnie umył ręce i w ten sposób okazał swoje okrucieństwo.
Dziecko było w kościele, a nie prywatnie u organisty. W Albercie kilkanlat temu też organista zwiał, wiemy z jakich powodów. A tu popatrzcie popatrzcie nikt nic kie wiedział, za nic nie odpowiada. Tym którym jest więcej dane jest też więcej od nich wymagane, a w tym przypadku wymagana jest co najmniej pomoc poszkodowanemu i jego rodzinie a nie udawanie, że to nie sprawa kościoła.
Proboszcz wiedział nie powiedział, to i kuria szybciutko ręce umyła...
Obrzydliwe szok. Zastanawiające jednocześnie czemu nic z telefonu chłopaka nie ma Czy on coś odpisywał A kuria nie od tego aby wymierzać sprawiedliwość Niech sąd ukarze
A może to po prostu jest fotomontaż wiemy ile w obecnych czasach dzieci spędzają w komputerach i nawet wiadomości idzie dobrze sprefabrykowac askoro organista nie ma nawet przesłuchania to na serwerach zapewne nie ma tych wiadomości. Takie jest moje zdanie i nie chce tu nikogo obrażać ani nic . Pozdrawiam Ps głos i zdjęcia można wygenerować w AI