Społeczność Szkoły Podstawowej w Sarnowie okazała wielkie serce, wspierając zbiórkę funduszy na rzecz rodziny zmarłej kilka dni temu Karoliny Żmudy, pochodzącej z pobliskiego Jeleńca
Dzięki zaangażowaniu uczniów, rodziców oraz nauczycieli, udało się zebrać imponującą kwotę 1550 zł. Pieniądze trafiły już na konto zbiórki, która została ogłoszona na portalu zrzutka.pl.
Szkoła Podstawowa w Sarnowie, za pośrednictwem Szkolnego Koła Wolontariatu pod opieką pani Katarzyny Król, zorganizowała akcję charytatywną, która spotkała się z ogromnym odzewem społeczności lokalnej. Wszystkim, którzy włączyli się w tę szlachetną inicjatywę, serdecznie dziękujemy za wsparcie i zachęcamy do udziału w kolejnych akcjach charytatywnych organizowanych przez szkołę. Wspólnie możemy uczynić wiele dobrego dla potrzebujących.
Rodzina pełna miłości i wartości
Pełna wzruszeń i bólu historia rodziny z Jeleńca obiegła lokalne media kilka dni temu. Karolina i Radosław to para, która była wzorcem prawdziwej, kochającej się rodziny. Przekazywali swoim dzieciom cenne wartości, zarówno te życiowe, jak i chrześcijańskie. Karolina, cudowna i zawsze uśmiechnięta kobieta o złotym sercu, żyła życiem pełnym pasji i oddania. Zawsze była gotowa pomagać innym i służyć radą. Aktywnie uczestniczyła w życiu społecznym, organizując różnorodne inicjatywy, pozostając jednocześnie skromną żoną i matką. Jej nieodparta energia i zaangażowanie sprawiły, że zdążyła zrobić więcej w krótkim życiu, niż niejednokrotnie osiągają inni przez wiele lat.
Tragiczny przebieg ciąży
Jednak ich szczęśliwa historia nagle uległa zmianie w 22. tygodniu ciąży, gdy stan zdrowia Karoliny gwałtownie się pogorszył. Po hospitalizacji 24 września lekarze, aby uratować życie matki i dziecka, zmuszeni byli przeprowadzić cesarskie cięcie. Niestety, po jednym tygodniu Józio przyszedł na świat jako aniołek, dołączając do grona innych aniołków.
Walka o życie i diagnoza bez nadziei
Walka o życie nie zakończyła się sukcesem, a rodzina nadal poszukiwała przyczyny złego stanu zdrowia Karoliny. Po około dwóch tygodniach przyszła najgorsza wiadomość, jaką mogli otrzymać - nowotwór bez możliwości leczenia.
Ostatnie dni w domu
Karolina została wypisana do domu, aby spędzić ostatnie dni swojego życia wśród najbliższych - męża i dzieci. 17 października w wieku 35 lat odeszła spokojnie, otoczona miłością rodziny. Pozostawiła trójkę wspaniałych dzieci: 10-letnią Alę, 8-letniego Jasia i 5-letnią Anię. Radosław znalazł się teraz w roli samotnego ojca, borykając się z ogromnym bólem i smutkiem.

Prośba o wsparcie
Niezwykle trudna sytuacja, w jakiej znalazł się Radosław, nie tylko niesie ze sobą ogromną traumę emocjonalną, ale także wyzwania finansowe związane z wychowywaniem trójki dzieci. Dlatego warto wspomóc Radosława Żmudę w tej trudnej chwili
Dla tego celu została założona zrzutka, która ma na celu zebranie funduszy, które pomogą Radosławowi w zabezpieczeniu przyszłości swoich dzieci. Każdy grosz jest cenny, a każda darowizna może znacząco wpłynąć na poprawę życia tej rodziny.
Wspólna solidarność
Łączmy siły, aby pomóc Radosławowi Żmudzie i jego dzieciom w tym trudnym czasie. Wszystkie środki zebrane dzięki zrzutce zostaną przeznaczone na wsparcie rodziny w obliczu straty, jaką odnotowali. [Link do zrzutki](wstaw link). Każda pomoc jest bezcenna. To okazja, by okazać wsparcie i solidarność wobec mężczyzny
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze