Dramatyczne sceny rozegrały się w jednym z lubelskich supermarketów, gdzie 43-letni recydywista postanowił pokazać, na co go stać! Najpierw bezczelnie ukradł alkohol, a potem zaczął grozić ochroniarzowi... nożem! To jednak nie koniec jego wyczynów. Kiedy na miejscu pojawili się policjanci, zamiast się poddać, postanowił i ich zaatakować.
Wszystko zaczęło się w środowe popołudnie, gdy ten dobrze znany służbom przestępca z gminy Mełgiew wpadł do sklepu, schował butelki alkoholu do plecaka i próbował wymknąć się za linię kas. Na jego drodze stanął czujny ochroniarz, który powstrzymał złodzieja, zanim ten zdołał opuścić sklep. Jak się okazało, nasz bohater nie miał jednak zamiaru poddać się bez walki – zaczął szarpać się z pracownikiem ochrony, a potem wyciągnął nóż i groził mu śmiercią!
Na miejsce natychmiast wezwano policję, która próbowała go zatrzymać. Ale ten 43-latek nie tylko stawiał opór – postanowił zaatakować funkcjonariuszy. Po krótkiej szamotaninie policjanci zdołali go jednak obezwładnić. W trakcie przeszukania znaleziono przy nim nie tylko skradziony alkohol, ale i woreczek z amfetaminą!
To nie pierwszy raz, kiedy ten mężczyzna narobił kłopotów. Wcześniej był już notowany za groźby karalne, przestępstwa przeciwko mieniu i ataki na funkcjonariuszy. Tym razem może nie wywinąć się tak łatwo – sąd postanowił, że spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie, a za swoje czyny w warunkach recydywy grozi mu nawet 15 lat więzienia!
Jedno jest pewne – Lublin na długo zapamięta ten incydent, a policjanci z pewnością nie dadzą mu spokoju.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Aplikacja ŁUKÓW.TV
OGLOSZENIA TUTAJ!
MENU TUTAJ
NEKROLOGI TUTAJ
CZYTAJ: eradzyn.pl, lukow.tv, turyki.pl, tudeblin.pl, egarwolin.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze