Reklama

Świąteczny jarmark w Stoczku Łukowskim wspiera leczenie małego Igorka

Kolorowe pisanki, aromatyczne wypieki i ręcznie wykonane ozdoby zachwycały uczestników świątecznego jarmarku, który miał jeden cel – zebrać fundusze na leczenie Igorka Stosio Mieszkańcy z otwartymi sercami wspierali chłopca, pokazując, jak wielka moc drzemie w lokalnej solidarności i dobroci.

 Rynek w Stoczku Łukowskim zamienił się w miejsce pełne uśmiechów i zapachów. Wszystko po to, aby zebrać pieniądze na leczenie małego Igorka Stosio. Mieszkańcy miasta i okolic upiekli domowe ciasta i przygotowali świąteczne ozdoby. Każda złotówka z ich sprzedaży przybliża tego dzielnego chłopca do zdrowia.

Jarmark i wielka pomoc: Kolorowe pisanki i pyszne ciasta

Plac przy kościele przypominał wielki, gwarny ul. Ludzie z całej okolicy stali przy stoiskach, rozmawiali, zatrzymywali się na dłużej i chętnie kupowali to, co przygotowały lokalne gospodynie. A było w czym wybierać: stoły uginały się od ręcznie robionych stroików, malowanych pisanek i pachnących domowych wypieków. Atmosfera bardziej przypominała duże, świąteczne spotkanie rodziny, w której każdy przynosi na stół to, co ma najlepszego i naturalnie dzieli się z innymi.

Reklama

Zbiórka i nadzieja: Mały Igorek Stosio i szansa na zdrowie

Ten dzień miał jeden główny cel – wsparcie dla małego Igorka. Chłopiec zmaga się z bardzo ciężką chorobą i potrzebuje leczenia, które daje realną szansę na poprawę. Mieszkańcy Stoczka Łukowskiego i sąsiednich wsi pokazali, jak wielkie mają serca: z gotowością wrzucali pieniądze do puszek, wracali też po kolejne zakupy na kiermaszu. Wiedzą, że każda moneta i każdy banknot to dla Igorka krok w stronę normalnego dzieciństwa i powrotu do zdrowia.

Niedzielne spotkanie rozpoczęło się od tradycyjnej procesji z palmami, która przeszła ulicami miejscowości prosto na uroczystą mszę świętą. Po wspólnej modlitwie przy kościele w Stoczku Łukowskim ruszyły licytacje i kiermasz, gdzie każdy mógł znaleźć coś na świąteczny stół. Od misternie plecionych koszyczków po wielkanocne baby – wybór był ogromny, a chęć pomocy dziecku sprawiła, że portfele otwierały się bardzo chętnie. To właśnie takie momenty pokazują, jak wielką siłę ma lokalna społeczność, gdy trzeba stanąć murem za jednym z sąsiadów.

Reklama

ZOBACZ

Każdy stroik czy ozdoba kupiona tego dnia to nie tylko dekoracja do domu, ale przede wszystkim realna pomoc dla rodziny Igorka w ich trudnej walce. Atmosfera na placu była pełna nadziei i autentycznego wzruszenia, zwłaszcza gdy licytowane przedmioty osiągały wysokie kwoty. Wspólna inicjatywa samorządów oraz mieszkańców udowodniła, że przedświąteczny czas to idealny moment na dzielenie się dobrem z tymi, którzy najbardziej tego potrzebują. Obszerną relację wideo z tego wydarzenia będzie można już niedługo obejrzeć na portalu Łuków.TV.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Materiały własne - lukow.tv Aktualizacja: 29/03/2026 15:29
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości