Reklama

Sprytny plan nie wystarczył. Policjanci namierzyli włamywacza na drugim końcu Polski

Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie oraz Posterunku Policji w Pilawie zatrzymali 36-letniego mężczyznę podejrzanego o włamanie do sejfu i kradzież kosztowności. Zatrzymanie miało miejsce na terenie powiatu słupskiego, a sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na 3 miesiące.

Ustalili podejrzanego i namierzyli go setki kilometrów dalej

Zgłoszenie o włamaniu do sejfu, znajdującego się w jednym z domów na terenie powiatu garwolińskiego, policjanci otrzymali 21 września. Pokrzywdzona po powrocie z zagranicy odkryła brak pieniędzy i kosztowności. W trakcie oględzin nie stwierdzono śladów siłowego sforsowania budynku, co wskazywało, że sprawca miał dostęp do domu.

Policjanci z Pilawy ustalili osoby mogące mieć dostęp do sejfu. W toku działań okazało się, że jedna z nich – 36-latek – tuż po zdarzeniu zerwała kontakt z właścicielką i wyjechała za granicę. Analiza informacji z różnych źródeł pozwoliła śledczym ustalić jego aktualne miejsce pobytu.

Reklama

Areszt i zarzuty dla 36-latka

Dzięki współpracy funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Ustce podejrzany został zatrzymany na terenie powiatu słupskiego. Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli przedmioty, które mogą mieć związek z przestępstwem.

Mężczyzna został doprowadzony do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie, gdzie prokurator przedstawił mu zarzut kradzieży z włamaniem. Na wniosek śledczych sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.

Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości