Nasze miasto doświadczyło wstrząsającej serii podpaleń. W piątek, 18 października, dwie lokalizacje stanęły w płomieniach. Czy to przypadek? Czy Łuków ma nowego piromana?
Pierwszy alarm miał miejsce o godzinie 14:20 na osiedlu Unitów Podlaskich. Na miejsce skierowano jeden zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Łukowie. Strażacy znaleźli tliący się pień drzewa na terenie zarządzanym przez Spółdzielnię Mieszkaniową w Łukowie. Pożar został szybko ugaszony.
Prawdopodobną przyczyną było zaprószenie ognia, jednak pojawiają się pytania: czy ktoś celowo podpalił to drzewo?
Kilka godzin później, o 19:52, doszło do kolejnego pożaru, tym razem na ulicy Ryszarda Stankiewicza. Strażacy po raz kolejny musieli interweniować. Tym razem tlił się pusty pień wierzby przy drodze.
Czy to przypadek, że oba pożary miały miejsce tego samego dnia?
Obie sytuacje oficjalnie określono jako przypadkowe zaprószenie ognia. Jednak mieszkańcy Łukowa zaczynają się niepokoić. Czy ktoś celowo podpala drzewa, próbując zakłócić spokój miasta?
Śledztwo trwa, a służby analizują, czy mamy do czynienia z przypadkowym incydentem, czy z celowym działaniem. Mieszkańcy powinni być czujni. Czy to dopiero początek?
Będziemy na bieżąco informować o rozwoju sytuacji.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Aplikacja ŁUKÓW.TV
OGLOSZENIA TUTAJ!
MENU TUTAJ
NEKROLOGI TUTAJ
CZYTAJ: eradzyn.pl, lukow.tv, turyki.pl, tudeblin.pl, egarwolin.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze