Reklama

Ruszył proces o znęcanie się nad 3-letnią Emilką. Matka oskarżona o doprowadzenie do śmierci dziecka

Przed Sądem Rejonowym w Siedlcach rozpoczął się proces 26-letniej Klaudii G., oskarżonej o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad swoją 3-letnią, niepełnosprawną córką Emilią. Dziecko zmarło z powodu odwodnienia i zagłodzenia. Sąd nie wyłączył jawności sprawy, dopuszczając obecność mediów.

Niepełnosprawna dziewczynka umierała w samotności. Matka była nad morzem

Ciało Emilki odnaleziono w mieszkaniu na jednym z siedleckich osiedli. Dziewczynka cierpiała na wiele schorzeń, nie chodziła i nie potrafiła się komunikować. Jak ustalili śledczy, była pozostawiana bez opieki na wiele godzin, a nawet dni, co doprowadziło do jej skrajnego wyniszczenia, odwodnienia i śmierci.

W chwili zgonu dziecko znajdowało się samotnie w mieszkaniu, podczas gdy jej matka wyjechała z nowym partnerem nad morze. Potwierdzają to zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych. Ratownicy medyczni, którzy przybyli na miejsce, byli wstrząśnięci stanem dziecka. Widoczne były odleżyny, objawy niedożywienia i braku leczenia.

Reklama

Zarzuty prokuratury: znęcanie i nieumyślne spowodowanie śmierci

Według Prokuratury Rejonowej w Siedlcach, Klaudia G. usłyszała zarzuty znęcania się nad osobą nieporadną ze względu na wiek i stan zdrowia, a także nieumyślnego spowodowania śmierci. Śledczy wskazują na rażące zaniedbania w zakresie żywienia, pojenia, rehabilitacji i leczenia.

Matka przyznała się do zarzucanych czynów, jednak odmówiła składania wyjaśnień. Biegli orzekli, że była poczytalna w chwili popełnienia czynu. Kobieta została tymczasowo aresztowana.

Sąsiedzi nic nie słyszeli. Pomoc społeczna miała sygnały

Z informacji przedstawionych przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Siedlcach wynika, że rok wcześniej otrzymano anonimowe zgłoszenie o możliwych zaniedbaniach wobec dziecka. Jednak podczas wizyty nie stwierdzono nieprawidłowości. Dziecko było ubrane, miało jedzenie i opiekę babci.

Reklama

Sąsiedzi również nie zauważyli niczego niepokojącego. Mówili, że nie słyszeli płaczu, ani nie widzieli dziecka.

Ojciec Emilki, posiadający pełnię praw rodzicielskich, twierdzi, że był odsuwany od kontaktu z córką, choć matka deklarowała, że wielokrotnie prosiła go o pomoc, której miał odmówić.

Eksperci: system zawiódł

Izabela Owczaruk z Fundacji Wspierania Rodzin „Korale” wskazuje, że zagłodzenie to proces trwający tygodniami, a w przypadku dzieci niepełnosprawnych każde zaniedbanie może mieć tragiczne skutki. Według niej zabrakło systemowych działań i skutecznej reakcji środowiska lokalnego.

Reklama

Klaudii G. grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Uwagi TVN, Prokuratura Rejonowa w Siedlcach

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/05/2025 10:46
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości